Piotr Sobieski Piotr Sobieski
310
BLOG

Czekając na tsunami

Piotr Sobieski Piotr Sobieski Polityka Obserwuj notkę 0

Zatrzęsło się na wschód o japońskiej wyspy Honsiu. Na te chwilę (13 czasu polskiego) zginęło 41 osób. Tsunami wywołane przez wstrząsy ma wysokość dochodzącą do 10 m. Fale zabierają wszystko co stanie im na drodze. Zagrożone są wybrzeża pacyficzne Rosji i Kaliforni. W Tokyo nie działa komunikacja, pociągi i szybka kolej. Japońskie giełdowe wskaźniki gospodarcze lecą na łeb na szyję.  Nie pracują fabryki. Dzięki telewizji japońskiej obraz katastrofy jest przekazywany na cały świat. Tragedia Japonii staje się tragedią całego świata. Do pomocy gotowa jest już armia amerykańska, także Polacy chcą wysłać na Honsiu ekspedycję ratunkową.

Globalny odbiór wydarzeń z Japonii czyni tę tragedię sprawą całego świata i pozwala śledzić na bieżąco wydarzenia każdemu, kto tylko tego chce. Telewizje informacyjne uczyniły kataklizm tematem dnia w swoich programach. Pogoń za newsem powoduje, że dziś wszyscy jesteśmy Japończykami. Apokaliptyczny news to jednak nie koniec. Czeka nas jeszcze jeden wstrząs. Japonia jest ważnym uczestnikiem światowej gospodarki, o czym warto pamiętać czekając na tsunami.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka