Osobiście zdziwiony byłem najbardziej obecnością S. Michalkiewicza na Interii - zresztą niedługo to jak sie okazuje trwało...ktoś w dodatku nie potrafił zapłacić za usługę.
To dzięki Michalkiewiczowi dotarłem do Radia Maryja gdzie akurat wtedy gościł były dwukrotny premier Estonii Martin Laar. Człowiek który z postsowieckiej republiki opierając sie na "Wolnym wyborze" Friedmana li tylko uczynił z niej samodzielne Państwo bogatsze już od Polaczkowa. Potrafił postawić sie Sowietom, mimo, ze 98 % obrotu z "zagranicą " przypadało na ZSRR. Oczywiście Laar został totalnie zamilczany przez "nasze wolne i liberalne media"
Uwielbiam Michalkiewicza za Judejczyków, przy których Szewach Weiss nie potrafił wydukać zdania, dlaczego to niby obraźliwe.
Natomiast SM użycie słów i przewidywanie przyszłości ma opanowane do perfekcji niestety...
Pamięta ktoś "imperium zła" Reagana za który to zwrot leciały gromy, nie tylko ze strony naszych sprzedajnych dziennikarzyn, ale i Amerykanów. I ten szok mend politycznych kiedy sami Rosjanie zaczęli powtarzać ten zwrot.
Pamięta ktoś przestrogi choćby i Michalkiewicza, że jeśli nie da sie odporu pederastom wejdą nam na głowę ? Śmieszy jeszcze kogoś zakaz nazywania w krajach UE mam mamą, taty tatą??!!
Pamieta ktos jak zgnojono obyczaje z seksu pozostawiono "mięcho", że puszczanie sie nagminne 13-to latek za kasę kiedyś nie istniało praktycznie. Przypuszczałby kto, lat dziesięć temu, ze lansowanym dylematetem współczesnej nastolatki będzie, czy dać się przerżnąć się na pierwszej czy drugiej randce?
Pamięta ktoś najbardziej kontrowersyjny WC-Kwadrans z nakładaniem prezerwatywy na banana. Jaki to był KIEDYŚ OBCIACH.
A Michalkiewicz pisze swoje - mam to szczęscie, ze dysponuję zbiorami felietonów sprzed lat - prproctwa go wspierają niestety.
I te 65 miliardów też pewnie wysupłamy jak rasiści rasisto; plemię plemieniu...


Komentarze
Pokaż komentarze