pis.org 1 pis.org 1
38
BLOG

Kryzys: ten obrzydliwy, nowy wróg Donalda Tuska

pis.org 1 pis.org 1 Polityka Obserwuj notkę 2

„Weźmy się razem i zróbcie”. Jakże wiele wczoraj padło w Sejmie zagrań, według starego rozdania chłopców od PR. Bo tak napradę, to oni rządzą Polską, a nie PO. Nawet ministra Rostowskiego włączono do odegrania dramy pod tytułem „Gdzie jest prezes?”. Już minister zaczął z rozpaczy chwytać się za szaty, ale pewnie żal mu się zrobiło wykwintnego garnituru, bo niby jutro miałby przyjść w tym tańszym niż nosi Ryszard Kalisz? Nigdy w życiu! No i skończyło się tylko na teatralnych gestach i niewyszukanych szyderstwach wobec Jarosława Kaczyńskiego.

A ludzie są wkurzeni. Coraz bardziej. Już nie dadzą sobie nawtykać przed snem kpin, szyderstw i „podśmiewajek” z Prawa i Sprawiedliwości. Gdy w swoich zakładach pracy z trwogą przechodzą pod drzwiami z tabliczką „kadry” , kpiny serwowane przez czołowych wesołków z PO już nie zagłuszą paraliżującego strachu przed kartką formatu A-4 z wypowiedzeniem z pracy. Strach przed bezrobociem stał się tak samo rzeczywisty, jak nierzeczywisty jest obraz kombinowany przez pacykarzy od PR zatrudnionych przez Donalda Tuska.

A stare sprzed jesieni 2005 roku już wraca. Więzienia opuszczają nadziani goście, wdzięczni dozgonnie Donkowi za darowaną im wolność „od i do”. Efekty już niedługo będą nam znane. Długo nie będziemy czekać, bo chłopcy już dłużej nudzić się nie zamierzają. Wynudzili się już dość. Fury czekają, forsa i dziewczyny też. Policja też. Bez fur, bo sprytny Grześ Schetyna poskąpił policji grosza. Za to chłopcy wyrwani spod cel nie poskąpią mu uznania. Będzie może nawet miał honorowe miejsce w ferajnie.

Tak, ludzie są wkurzeni. Tusk grał na emocjach, jak zresztą świetnie. Tak zbajeruje naród, że ten w zębach będzie mu znosił pieniądze. Trzeba tylko wskazać, gdzie bezkolizyjnie mogą je składać. A Tusk zdaje się mówić: „ Bo ja to jestem fajny. A ci lichwiarze, to nie”. Oni tak kombinują, że wyciągają swoje imperialistyczne łapska po polskie pieniądze, ale my, Platforma Obywatelska, osobliwie mój najserdeczniejszy przyjaciel Grześ Schetyna, te łapska ciach, ciach, ciach - nożykiem do papieru.

Ale i tak nie jest źle. PiS po półrocznych uporczywych próbach zawiadomienia rządzących, że jest kryzys, odniósł sukces. Rząd dostrzegł wreszcie problem i gwałtownie ruszył do walki: wzniósł wysoko sztandar populizmu, spojrzał na zachód, spojrzał na wschód i jak nie ruszy na tego paskudnego wroga z zachodu! Na pierwszy rzut poszło expose’ Donalda Tuska. Taka broń psychologiczna używana po to, aby wróg się przestraszył i poszedł sobie w cholerę.

A wróg. Jak to niedobry wróg: ani się nie przestraszył, ani nie poszedł w cholerę!

Tekst wzięty z: http://www.pis.org.pl/akcja.php?p=news&id=8

pis.org 1
O mnie pis.org 1

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka