„...Do głównych zadań Biura Ochrony Rządu należy ochrona osób i obiektów ważnych ze względu na dobro i interes państwa oraz prowadzenie rozpoznania pirotechniczno – radiologicznego obiektów Sejmu i Senatu...” – między innymi taką informację można przeczytać na oficjalnej stronie BOR.
źródło: www.bor.pl/index2.php
Pierwsza część wpisu dotycząca „ochrony i zabezpieczenia” znajduje się tu: www.pluszaczek.com/2010/05/03/bor-ochrona-i-zabezpieczenie/
Teoretycznie BOR powinien ochraniać między innymi Prezydenta RP, Marszałka Sejmu, Marszałka Senatu, Prezesa Rady Ministrów, a także BOR powinno prowadzić rozpoznanie budynków oraz terenu na których przebywają wyżej wymienione osoby.
10 Kwietnia 2010 do Smoleńska poleciał rządowy TU-154M, na pokładzie samolotu było obecnych 96 osób w tym Prezydent RP. Biuro Ochrony Rządu powinno zrobić rozpoznanie w Smoleńsku, oficerowie BOR’u powinni znajdować się na docelowym oraz zapasowych lotniskach przed przylotem polskiej delegacji.
27 Kwietnia 2010, TVN24
„...Świadkami ma być kilku funkcjonariuszy BOR, którzy 10 kwietnia mieli na miejscu uroczystości wzmocnić ochronę polskiej delegacji lecącej Tu-154. Przed godz. 9 czekali na płycie lotniska, więc byli pierwsi na miejscu katastrofy. – Ich zeznania będą niezwykle cenne dla polskiego śledztwa – mówi jeden z prokuratorów...”
źródło: www.tvn24.pl/-1,1653808,0,1,co-bor_owcy-zobaczyli-na-miejscu-katastrofy,wiadomosc.html
29 Kwietnia 2010, Radio ZET
W wywiadzie dla Radia ZET generał Marian Janicki, szef BOR powiedział że na terenie lotniska było dwóch oficerów BOR.
źródło: kontrast.radiozet.pl/Programy/Gosc-Radia-ZET/Marian-Janicki
4 Sierpnia 2010, Polsat News
Redaktor: „Ilu borowców było na miejscu w Smoleńsku dla zabezpieczenia pobytu Prezydenta?”
Anonimowy pracownik BOR: „...Z mojej posiadanej wiedzy wynika że było czterech funkcjonariuszy. Trzech albo czterech...”
16 Września 2010, Polskie Radio
„...Wiadomości TVP ujawniły, że na lotnisku Siewiernyj w momencie katastrofy nie było oficerów BOR - podobnie zresztą jak trzy dni wcześniej podczas wizyty premiera i jego delegacji. Tymczasem tuż po tragedii, szef Biura generał Marian Janicki przekonywał, że na prezydenta czekało dwóch jego ludzi. Według premiera właśnie te rozbieżności powinny zostać wyjaśnione..."
źródło: www.polskieradio.pl/wiadomosci/kraj/
Ilu oficerów BOR zostało oddelegowanych do Smoleńska w celu zabezpieczenia terenu obchodów uroczystości 70-lecia Zbrodni Katyńskiej?


Komentarze
Pokaż komentarze (33)