Na Gaduradio, 16 kanałów tematycznych, ćwierć miliona słuchaczy, tyle samo użytkowników na stronie WWW. Duży potencjał.
Teraz ma być jeszcze większy, bo Gadu-Gadu pozwoli użytkownikom na zakładanie własnych mini-stacji opartych o platformę Gaduradio. Wszystko dzięki wirtualnym koncesjom podobnym do tych jakie wydaje Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji - pisze Mediarun.
Zalety:
- duży zasięg
- interaktywność (słuchanie na żądanie)
- integracja z komunikatorem
Wygląda na to, że Gaduradio chce się stać polskim SHOUTcastem. Wielką bazą tematycznych, często niszowych stacji, opartych na wspólnym rozwiązaniu programistycznym. Czegoś takiego nad Wisłą brakuje. Polskie stacje są kilka lat za zachodnimi i warto byłoby choć trochę tę przepaść zmniejszyć.
Nawet w epoce last.fm inwestowanie w klasyczne e-stacje ma sens. Dla tych biednych owieczek, które nie trawią eklektycznej papki - chcą prawdziwego kanału tematycznego robionego przez kogoś, kto się na muzyce zna ;).
Teraz ma być jeszcze większy, bo Gadu-Gadu pozwoli użytkownikom na zakładanie własnych mini-stacji opartych o platformę Gaduradio. Wszystko dzięki wirtualnym koncesjom podobnym do tych jakie wydaje Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji - pisze Mediarun.
Zalety:
- duży zasięg
- interaktywność (słuchanie na żądanie)
- integracja z komunikatorem
Wygląda na to, że Gaduradio chce się stać polskim SHOUTcastem. Wielką bazą tematycznych, często niszowych stacji, opartych na wspólnym rozwiązaniu programistycznym. Czegoś takiego nad Wisłą brakuje. Polskie stacje są kilka lat za zachodnimi i warto byłoby choć trochę tę przepaść zmniejszyć.
Nawet w epoce last.fm inwestowanie w klasyczne e-stacje ma sens. Dla tych biednych owieczek, które nie trawią eklektycznej papki - chcą prawdziwego kanału tematycznego robionego przez kogoś, kto się na muzyce zna ;).


Komentarze
Pokaż komentarze (9)