Media głównego nurtu podniecają się dzisiaj śmiercią niejakiej Niny Andrycz. Przedstawia się nieboszczkę jako damę światłą, mądrą, oczytaną, wybitną, piękną, z klasą, cudowną i wszechstronnie uzdolnioną. Kim tak naprawdę była Nina Andrycz?
Była żoną polonofoba i stalinisty - Józefa Cyrankiewicza. Zapewne ta okolicznośc zbawiennie wpłynęła na jej powojenną karierę.
Po wtóre, nigdy nie chciała mieć dzieci. Ciężko mi uwierzyć, że przez 102 lata (przesada celowa) nie zaszła w ciążę, zatem nasuwa się pytanie - ile nienarodzonych dzieci zabiła?
A lemingdi nagle udają jej fanów i płaczą, a w płaczu się zatracają...



Komentarze
Pokaż komentarze (14)