0 obserwujących
9 notek
4506 odsłon
  97   0

Dlaczego ratyfikacja Funduszu Odbudowy jest tak późno? Czy to wina rządu czy opozycji?

10 Grudnia 2020 zostały zakończone negocjacje w sprawie Funduszu Odbudowy dla krajów UE

https://www.forbes.pl/gospodarka/szczyt-ue-10-grudnia-2020-porozumienie-praworzadnosc-budzet-i-fundusz-odbudowy/1hle0gm

4 maja 2021 Fundusz Odbudowy po jednodniowej dyskusji został ratyfikowany przez Polski Sejm wyniku tajnego porozumienia PIS z lewicą.

Mamy 12 maja a politycy pis oskarżają opozycje o opóźnianie ratyfikacji Funduszu Odbudowy i żądają od Senatu natychmiastowego przyjęcia tej ratyfikacji bez żadnych poprawek i najlepiej bez żadnej dyskusji, co najwyżej z pochwałami dla rządzących.

    Prawie pięć miesięcy pis w swoim gronie dyskutował nad tym planem i jedynie przy końcu do dyskusji dopuścił lewice a teraz zarzuca opozycji obstrukcje bo ta potrzebuje kilkanaście dni na przedyskutowanie tego plan i wprowadzić swoich poprawek.

     Jeżeli Pis chciał szybciej ratyfikować Fundusz Odbudowy to czemu nie rozpoczął prac nad ratyfikacją w styczniu czy w lutym, po przez rozpoczęcie dyskusji w Sejmie, nie takiej autorytarnej gdzie dyskutuje się parę godzin a i tak wszystko jest wcześniej dogadane po tajniaku z lewicą ale taką prawdziwą wielopłaszczyznową dyskusje, gdzie można wprowadzać rzetelne poprawki i można je przedyskutować?

     Demokracja PIS polega na tym że posłowie dostają wielostronicowy plan ustaw na kilka godzin przed głosowaniem i często nie mają realnej szansy z głosowaną ustawa się zapoznać, nie mówiąc już o możliwości dyskutowania i wprowadzania rzetelnych poprawek.

     Wszystkie reformy PIS kuleją bo są wprowadzane w tym samym autorytarnym schemacie, gdzie posłowie zwłaszcza opozycji dostają głosowane ustawy zbyt późno by mogli się z nimi zapoznać i posiedzenia Sejmu są tak prowadzone aby nie dać realnej szansy opozycji na zaproponowanie i przedyskutowanie proponowanych ustaw.

     Obecnie Senat powołał Komisje które mają przeanalizować ratyfikacje i rozpoczął konsultacje społeczne i po takim przygotowaniu rozpocznie się dyskusja nad ratyfikacją i wprowadzanie poprawek. Dwa tygodnie na przeanalizowanie tak obszernego dokumentu to wcale nie jest dużo i nie jest to obstrukcja a pewna normalność w demokratycznych Państwach, którą można nazwać rzetelną pracą nad ustawą aby głosowane ustawy były jak najmniej wadliwe.

     Niestety polska dąży do autorytaryzmu gdzie kształt głosowanych ustaw jest ustalany w niewielkim gronie na Nowogrodzkiej a rolą Sejmu ograniczona jest do przyjmowania tych ustaw w jak najkrótszym czasie, bez rzetelnej dyskusji i najlepiej bez żadnych poprawek. W ten sposób produkuje się bubel za bublem ponieważ oczywiście grono decyzyjne często nie ma pojęcia na tematy które podejmuje decyzje a najważniejsze przy ustalaniu szczegółów jest zadowolenie pewnego staruszka z Żoliborza, który nie ma kontaktu ze zwykłymi niepolitycznymi ludźmi.

     Znów Pis czekał z ratyfikacją do ostatniej chwili, nie pozwolił na normalną dyskusje o ratyfikacji (jest to zadłużenie Polski na ogromne pieniądze i takie sprawy powinny być dyskutowane przez wszystkie opcje polityczne bo te zadłużenie będą spłacać wszyscy a nie tylko wyborcy Pis) a teraz są wielkie pretensje do opozycji że ta chce rzetelnie przeanalizować tą ratyfikacje i wprowadzić swoje poprawki.

    Jeżeli pis chciał szybszej ratyfikacji Funduszu Odbudowy mógł go szybciej przesłać do Senatu a nie mieć teraz pretensje do Senatu że ten chcę nad tą ratyfikacją popracować zgodnie z obowiązującym prawem gdzie ma na to 30 dni. Senatorowie opozycji mają dbać o interesy swoich wyborców i pracować nad tą ratyfikacją ile potrzeba a nie wykonywać poleceń partii rządzącej. To że ratyfikacja jest tak późno nie jest winą opozycji a jest winą partii rządzącej która tą ratyfikacje tak przeciągała.

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka