1 obserwujący
10 notek
9727 odsłon
  1934   0

Z szacunkiem do marksistów

Po odzyskaniu niepodległości 103 lata temu prawica nacjonalistyczna epitetowała socjalistów mianem bezbożników. Gdyby to teraz robiła, naraziłaby się tylko na śmiechy i drwiny, dlatego "wyzywa" współczesną lewicę, a nawet liberałów, od marksistów, jednoznacznie obciążając Karola Marksa ludobójstwem dokonanym przez Lenina, Stalina i ich późniejszych naśladowców. 

Jednocześnie, by zmierzyć się z zarzutem, że nie uznają żadnej lewicy, wskazują na pozytywny przykład tej niepodległościowej, czyli przedwojennej Polskiej Partii Socjalistycznej.

Rzecz w tym, że była ona ugrupowaniem jednoznacznie marksistowskim, które na dodatek ostro zaprzeczało by bolszewicka praktyka i ideologia stanowiła kontynuację myśli twórcy "Kapitału". 

Szczególnie ostro oskarżał leninistów o zdradę marksizmu jeden z ojców naszej niepodległości, IGNACY DASZYŃSKI tak pisząc w 1927 roku w artykule: "Czy socjaliści mogą uznać dyktaturę proletariatu" http://www.polskietradycje.pl/artykuly/widok/234: "Sprawcy tej ponurej tragedii proletariatu – bolszewicy, mają odwagę powoływania się na Karola Marksa! (...) Rosyjska rzeczywistość mogła stworzyć tylko potworną karykaturę przypuszczeń Karola Marksa".

Bloger Bazyli1969 pisze: " ....walka klas, likwidacja burżuazji, kolektywizacja środków produkcji, likwidacja prywatnej własności czy dyktatura proletariatu. Z takich właśnie haseł wypływa komunistyczno-bolszewickie zło.", a jednocześnie docenia przedwojenną PPS.

No więc zacznijmy od oficjalnego programu PPS, choćby tego uchwalonego na Kongresie w 1920, czyli w tym czasie, gdy partia ta złotymi zgłoskami zapisała się w dziele odzyskania niepodległości, także walcząc z nawałą bolszewicką.

"Polska Partia Socjalistyczna, będąc wyrazicielką potrzeb i dążeń klasy robotniczej, stawia sobie za cel zniesienie wyzysku i ucisku wszelkiego rodzaju. W imię tego PPS w łączności z proletariatem całego świata prowadzi walkę o całkowitą zmianę ustroju społecznego. PPS dąży do utworzenia Polskiej Republiki Socjalistycznej, z wszystkich ziem polskich złożonej, a z innymi Republikami Socjalistycznymi połączonej więziami stałego pokoju i bratniego współdziałania. Republika socjalistyczna obejmuje środki wytwarzania i komunikacji (ziemię, fabryki, kopalnie, koleje, żeglugę itd.), będące dziś w rękach kapitalistów narzędziem wyzyskiwania mas i wzbogacenia jednostek – na własność społeczną. Pod względem politycznym przetworzy państwo z narzędzia ucisku klasowego w organ zbiorowej woli społeczeństwa, nie znającego już podziału na wyzyskiwaczy i wyzyskiwanych."

"Zwycięska rewolucja społeczna umożliwi socjalistyczną przebudowę gospodarczego, politycznego i kulturalnego życia narodów."

"Rząd socjalistyczny – jakkolwiek powstanie sposób, czy przez gwałtowny przewrót, czy też przez osiągniecie większości w parlamencie – musi z całą bezwzględnością odpierać zamachy reakcji i usuwać z drogi przeszkody, stawiane przez klasy posiadające wyzwoleniu proletariatu. Są to jednak środki czasowe i przejściowe, właściwe każdemu przewrotowi politycznemu."

A o to wybrane postulaty z tego programu PPS:

"Uspołecznienie dojrzałych do tego gałęzi przemysłu, przede wszystkim kopalń i wszelkiego rodzaju, hut i środków komunikacji. 

Uspołecznienie w formie własności gminnej przedsiębiorstw, służących do zaspokajania potrzeb ogółu mieszkańców gminy, jak np. elektrowni, gazowni, tramwajów, aptek, piekarń, jatek, domów mieszkalnych. 

Monopol państwowy handlu artykułami pierwszej potrzeby. 

Przejęcie przez gminy, łącznie z kooperatywami spożywców, podziału artykułów pierwszej potrzeby. 

Upaństwowienie banków.

Upaństwowienie lasów i wód. Wywłaszczenie większej własności rolnej z pozostawieniem części wywłaszczonych gruntów dla gospodarki państwowej i gminnej, z wydzierżawieniem pozostałej części spółkom i rodzinom bezrolnych i małorolnych oraz kooperatywom robotniczym."

W programie radomskim 1937 PPS-u doszedł do tego monopol państwowy w handlu zagranicznym i wskazanie, że winno nastąpić wywłaszczenie bez odszkodowania ziemi obszarniczej, w tym kościelnej, z przekazaniem jej chłopom.

Ogólnie program ten był bardziej radykalny od uchwalonego 17 lat wcześniej, a mimo to przyjęty również przez tych, którzy udowodnili wcześniej i potem wierność oraz oddanie także niepodległej Polsce. Tak bowiem przemawiał na XXIII Kongresie PPS, w lutym 1934 roku,  polski socjalista, który życie swoje oddał walcząc z bolszewikami, KAZIMIERZ PUŻAK, skazany w procesie szesnastu w Moskwie i zamęczony w 1950 roku w więzieniu w Rawiczu:

"Sytuacja staje się coraz jaśniejsza, zwłaszcza pod dyktaturą. Klasa robotnicza dojrzewa do oporu, gdy proklamowano krucjatę przeciwko marksizmowi. Żaden kompromis nie uchroni przed zachłannością i przemocą faszyzmu. Mamy przed sobą problem (...) z odbieraniem prawa do walki i oporu. (...) Wyjściowym punktem jest walka. (...) Marks powiedział kiedyś: Rewolucja czasem wymaga tego, aby kontrrewolucja smagała ją biczem. (...) Musi teraz zapanować jednolitość poglądów na cele i środki walki. Obiektywne możliwości rewolucyjne istnieją. Pod ustrój trzeba podłożyć dynamit, który zburzy stary ład i wyzwoli te siły, które będą budować socjalizm. (...) Rząd robotniczo-chłopski będzie narzędziem likwidacji faszyzmu i kapitalizmu oraz budowy socjalizmu od podstaw."

Lubię to! Skomentuj286 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura