Każdy z nas podróżuje: samochodem, rowerem, każdy z nas może stracić życie nieoczekiwanie zostawiając to czym żyje na codzień. Każdy z nas może stać się nagle "górnikiem który jak zgaszona nagle świeca odchodzi.. "
Czy to ślepy los, fatum, przypadek czy też to ma sens-ukryty i "niezbędy", czy człowiek jest "samotną wyspą we wszechświecie"?
Czym jest Opatrzność Boża? Ale nie wtedy gdy doświadczamy "bonusa" który przychodzi do nas znienacka ale właśnie wtedy gdy niczego nie pojmujemy i czujemy się jak "dzieci we mgle..".
Czy to ślepy los, fatum, przypadek czy też to ma sens-ukryty i "niezbędy", czy człowiek jest "samotną wyspą we wszechświecie"?
Czym jest Opatrzność Boża? Ale nie wtedy gdy doświadczamy "bonusa" który przychodzi do nas znienacka ale właśnie wtedy gdy niczego nie pojmujemy i czujemy się jak "dzieci we mgle..".
Wiara w Boga, a raczej wiara Bogu... , wymaga heroicznej pokory wobec Jego Woli. Trudno wyobrazić SIEBIE w sytuacji tragicznej.. , "pozostawiając swoją rodzinę, dzieci...". Myśląc o sobie w takiej sytuacji, pojawiają się wtedy myśli: "nie myśl dalej", "to niemożliwe", "to nie przyjdzie na ciebie", ale skąd ta pewność..." Życie pisze "swoje" scenariusze.. .
Celowo wspomniałem o Opatrzności Bożej bo o czym w takiej sytuacji myśleć? Większość z Nas ma zaszczepione pojęcie o DObrym, Wszechmocnym Bogu... .
Celowo wspomniałem o Opatrzności Bożej bo o czym w takiej sytuacji myśleć? Większość z Nas ma zaszczepione pojęcie o DObrym, Wszechmocnym Bogu... .
Więc co to jest Opatrzność na którą się powołujemy:
Św. Paweł mówi, "że Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra"[Rz.8.28] Ale przecież Stwórca jednakowo kocha wszystkich ludzi gdyż nie byłby inaczej Ojcem.. .
Św. Paweł mówi, "że Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra"[Rz.8.28] Ale przecież Stwórca jednakowo kocha wszystkich ludzi gdyż nie byłby inaczej Ojcem.. .
A bardziej kocha i pragnie tych którzy są "najdalej od Niego"(przypowieść o synu marnotrawym: "więcej jest radości z jednego nawróconego niż z dziesięciu sprawiedliwych... ).
Wypadałoby się zapytać z Kim Bóg współpracuje i dla JAKIEGO DOBRA. Z człowiekiem dla"jego dobra". A co jest tym Dobrem?
Najlepiej zapytać świętych:
Św. Katarzyna ze Sieny: "Wszystko pochodzi z miłości, wszystko jest skierowane ku zbawieniu człowieka, Bóg czyni wszystko tylko w tym celu" (Św. Katarzyna ze Sieny, Dialogi, IV, 138: KKK 313).
św. Tomasz More przed swoją męczeńską śmiercią pociesza córkę: "Nic nie może się zdarzyć, jeśli nie chciałby tego Bóg. A wszystko, czego On chce, chociaż mogłoby wydawać się nam najgorsze, jest dla nas najlepsze".
A zatem myśląc o Opatrzności Bożej - JA "niestety" albo "stety" - muszę wziąść pod uwagę to, że jestem powołany do Wiecznośći którą przygotował dla mnie BÓG:
Wypadałoby się zapytać z Kim Bóg współpracuje i dla JAKIEGO DOBRA. Z człowiekiem dla"jego dobra". A co jest tym Dobrem?
Najlepiej zapytać świętych:
Św. Katarzyna ze Sieny: "Wszystko pochodzi z miłości, wszystko jest skierowane ku zbawieniu człowieka, Bóg czyni wszystko tylko w tym celu" (Św. Katarzyna ze Sieny, Dialogi, IV, 138: KKK 313).
św. Tomasz More przed swoją męczeńską śmiercią pociesza córkę: "Nic nie może się zdarzyć, jeśli nie chciałby tego Bóg. A wszystko, czego On chce, chociaż mogłoby wydawać się nam najgorsze, jest dla nas najlepsze".
A zatem myśląc o Opatrzności Bożej - JA "niestety" albo "stety" - muszę wziąść pod uwagę to, że jestem powołany do Wiecznośći którą przygotował dla mnie BÓG:
"Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdoła pojąć, jak wielkie rzeczy Bóg przygotował tym którzy Go miłują")Św.Paweł.
Więc idźmy tym tropem i pytajmy dalej:
Więc idźmy tym tropem i pytajmy dalej:
- A którzy są tymi którzy Go miłują?
- odpowiada na Ewangelia: ci którzy postępują tak:
"Bo byłem głodny a daliście mi jeść, byłem spragniony a daliście mi pić, byłem nagi a przyodzialiście mnie, byłem w więzieniu a odwiedzliście mnie, byłem smutny a pocieszyliście mnie... ", "Cokolwiek uczniliście jedemu z tych najmniejszych moich braci, mnieście uczynili. Wejdźcie do radości swego Pana..".
Plan Bożej Opatrzności wypływa z troski Boga o nasze życie w sensie wiecznym, ostatecznym, nie tylko doczesnym. Czy tego chcemy czy nie, BÓG nie spocznie dopóki nas nie "odnajdzie".... .
A dla siebie jak i dla tych którzy stoją wobec OGROMNEJ PRÓBY także w Halembie.
Plan Bożej Opatrzności wypływa z troski Boga o nasze życie w sensie wiecznym, ostatecznym, nie tylko doczesnym. Czy tego chcemy czy nie, BÓG nie spocznie dopóki nas nie "odnajdzie".... .
A dla siebie jak i dla tych którzy stoją wobec OGROMNEJ PRÓBY także w Halembie.
Stoją wobec Próby której nie jestem wcale pewny, czy dałbym radę.. . Proszę o dar zaakceptowania tej sytuacji, powierzenia jej Bogu.
A także proszę o życzliwych ludzi którzy podają im swoją "pomocną dłoń" by było im lżej "dwigać TO brzemię... ".
Pozostaje mi mieć nadzieję, że zobaczę tych ktorzy "cierpią teraz" i "tych którzy odeszli", będąc już po "tej drugiej stronie...",
A także proszę o życzliwych ludzi którzy podają im swoją "pomocną dłoń" by było im lżej "dwigać TO brzemię... ".
Pozostaje mi mieć nadzieję, że zobaczę tych ktorzy "cierpią teraz" i "tych którzy odeszli", będąc już po "tej drugiej stronie...",
gdzie dobry Bóg otrze z naszych oczu wszelką łzę i uleczy żal, spowodowany niezawinionym cierpieniem i poczuciem krzywdy - których przyszło i przyjdzie może wielu z nas doświadczać w swoim życiu.
z Nadzieją.. .
Poldek34.
z Nadzieją.. .
Poldek34.


Komentarze
Pokaż komentarze