poldek poldek
57
BLOG

Ptaszki czy ludzie - czyli kilka zdań o Rospudzie.

poldek poldek Polityka Obserwuj notkę 0
Kiedyś uczestniczyłem w międzynarodowej konferencji poświęconej ochornie środowiska naturalnego w Polsce.
Ciekawe wykład miał profesor Vogel z akademii ekonomicznej z Wiednia. Przedstawił on badania dotyczące zdolności regeneracji środowiska naturalnego w Polsce, Europie i USA. Dane były zaskakujące gdyż okażało się, że:
1. USA - środowisko(flora i fauna) regeneruje się o ponad 40 % wolniej
2. UE - żdolność do regeneracji tegoż środowiska o ponad 25% ograniczona
3. POLSKA zgadnijcie???? Zachowana w 100% zdolność regeneracji.
Co to oznacza? Oznacza to, że jesteśmy krajem zielonym, nasz ekosystem nie jest wyeksploatowany do granic mozliwości jak to jest w USA lub europie zachodnej.
Nasi ekolodzy często nie wiedzą jaki skaarb mają w POlsce. Lecz potrafią się zachwycać działaniami proekologicznymi w innych krajach a nie biorą pod uwagę bardzo ważnej rzeczy:
bogate kraje tak zdewastowały swoje środowisko, że muszą bić na alarm aby uchronić to co pozostało.... .
Zatem u nas nie można tak restrykcyjnie podchodzić do inwestycji jak w UE gdyż nie stanowi to takiego zagrożenia dla środowiska jak u nich.
CO to ma wspólnego z Rospudą?
Ano ma, gdyż jak widzę przykutych do drew ludzi którzy mają w "głębokim powżaniu los Augustowian a przykuwają się w imieniu "ptaszków" to mnie skręca.
Czy jeden z drugim dałby się przykuć do drzewa za zabitych pod kołami tirów mieszkańcó Augostowa bądź bądź tych którzy są kandydatami aby pod te koła?
Obawiam się, że nie.
Okazuje się, że żadne projekt obwodnicy nie ominie Rospusdy więc o co chodzi???
Nie chodzi o mieszkańców Augustowa to jasne, czy chodzi tu tylko o ptaszki? Wątpię.
Chodzi więc o coś innego. Jak UE pozwoli wybodować tę obwodnicę okaże się o co chodziło.
Chciałbym wiezyć , że o ptaszki chodziło. Dziś wiemy już, że ekolodzy opuszczają Rospudę. W czym pomogli oraz czy pomogli tamtejszym mieszkańcom????
Wczoraj widziałem w TV głos kobiety która była na spotkaniu z ekologami. Powiedziała: do momentu rozmowy z Wami byłam za waszym protestem. Byłam gotowa gotować ciepłe posili dla Was. Po dzidiejszej rozmowie kompletnie Was nie rozumię i nie popieram Was. Wy nie pracujecie dla nas... .
Pozdrawiam!
poldek
O mnie poldek

********************************* ---- poldek34@gmail.com,

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka