287
BLOG
Wczoraj wieczorem obejżałem sobie zaległy film pt.: "Click". W sumie lekka komedia ale z morałem. Akcja kręci sie wokół pana który jest projektantem budynków posiadajacym rodzinę i dwójkę dzieci. Problem jeo dotyczy tego, że jest pracoholikiem -> oczywiście wszystko dla dobra rodziny. Pan pracuje aby wreszcie zapewnić odpowiedni poziom rodzinie. Staje się to bardzo kłopotliwe gdyż ciągle "jest w pracy" i nie jest obecny na ważnych wydażeniach rodzinnych. Aż pewnego dnia otrzymuje pilota którym może sterować swoim zyciem: np. jeśli ktoś krzyczy może go wyciszyć, kłopotliwe i trudne momenty może przewinąć do przodu..., cofać się do wybranego momentu w życiu aby go na "stop klatce obejżeć". Pilot ma wady; przewijając do przodu "umysł" przewijającego nie rejestruje tego co zaszło w przewiniętym okresie. Drugą wadą pilota jest to,że on dostusowuje się do pana w ten sposób, że raz przewijany moment zostaje automatycznie przewijany kolejnym razem. Np. momenty kochania się z żoną w okresie "pracoholizmu" pilot w kolejnych przypadkach zaczął automatycznie przewijać nawet w tych momentach gdy on akurat chciał właśnie się kochać ze swoją uroczą żoną... . Film jest fajny - uprzytomnia jaskrawo, że każda chwila w życiu jest ważna a jeśli już chce się robić karierę i posiada się ku temu wszelkie możliwości, nie warto robić tego kosztem rodziny i relacji z ważnymi w życiu osobami - "pieniądzę nigdy się do Ciebie nie przytulą"... . A rodzina to naturalne środowisko - gdzie "wyrasta życie" i bez niego szczęście nie jest pełne.. . Kino lekkie, zabawne i z morałem.



Komentarze
Pokaż komentarze (6)