poldek poldek
61
BLOG

Dlaczego lubię salon... - odetchnij od polityki.

poldek poldek Kultura Obserwuj notkę 13

Do netu trafiłem jak gdyby przypadkiem.. . Byłem kiedyś oglądaczem programu Lisa Co z tą Polska i czasem zaglądałem na jego forum.

Po pewnym czasie spotkałem tam kilku fajnych ludzi którzy tutaj też blogują: Maryla, Franek Gajek, Balzak(który już niestety z salonu wybył), Stef, i inni... . Tak więc przypiąłem się do forum programu Lisa i tam własciwie spędziłem wiele czasu na dysputach, :-)))

Potem przestałem oglądać CZTP no i forum również zniknęło... . Nie wiem czy to zbieg okoliczności czy też coś bardziej podejrzanego.. .

Forum padało a równolegle pojawił się wtedy salon24. Więc naturalną siłą rzeczy przeniosłem się z platformy WP.pl do Janesów. DO tej formuły niełatwo było przywyknąć - salon to nie forum... . Mniej dysput więcej namysłu -> aby coś skrobnąć już trzeba sie "bardziej zastanowić".

Ale mogę dziś powiedzieć, że zadomowiłem się tutaj. Formuła blogowania mi się spodobała.

CO prawda mniej już zajmuję mnie doraźna publicystyka-> tylu ekspertów od tych spraw, tyle kurzu i słów..., że tylko przeglądam tytuły na sg i zaglądam na wybrane blogi.

Cieszy mnie, że są tutaj ludzie którzy są zdystansowani do polityki na tyle aby pisać o innych życiowych sprawach.

Teraz jeszcze do tego "urodził się nam " Smakoszek, więc przybyło jeszcze jedno miłe miejsce w salonie.

Więc lubię salon - można w nim znaleźć fajne zakątki jak i fajnych ludzi.

A przecież życie to nie tylko polityka. Choć mam swoje poglądy polityczne, wyrażam je od czasu do czasu, uważam, że inni mają w tych sprawach więcej do powiedzenia - na bierząco. :-)))

No ale, po co właściwie piszę. Piszę, bo fajnie jest przelać na ekran to co się myśli, to co "w duszy gra" a jeszcze fajniej jest skonfrontować to "granie w duszy" ze zdaniem innych.. .

Wszak to "jakim jestem" naprawdę odbija się również w drugim człowieku który mnie spotyka, również na blogu i to jaki jestem wraca do mnie jak echo przez odpowiedzi... . Dlatego jest dla mnie bardzo cenne zdanie innych na to co piszę.
Lubię blogować, lubię myśleć i rozmyślać, lubię też czytać "zmyślne" komentarze, np. Igły, a także fenomen blogowy Jareckich, a także Starego ze swoimi "starymi" komentarzami..., i marudnego/zblazowanego Grzesia :-)))

Wpadam do Maryli zorientować się co w Polityce piszczy i do Franka który na służbie zdrowia się zna. I Leskiego poczytam aby sprawdzić o czym myśli lekko znudzony w przerwie między laifowaniem a innym zajęciem, :-)))

I nawet do Sadurskiego od czasu do czasu zaglądnam, choć pewnie ilekroć się  u niego wpisywałem to polemicznie... .

I u SOsenki jestem codziennie po kilka razy bo lubie ją i chciałbym aby przez ten "ogień i wodę" przeszła obronną ręką, mocniejsza i bardziej sobą.. - by odczytała i rozszyfrowała właśnie tak "dramatycznie zakodowany komunikat" od Najwyzszego... .

*************** 

Qrde! Zauważyłem nawet, że rano uruchamiając komputer startuję właśnie z salonu, potem włączam outloka aby się sciągnęła służbowa poczta,  potem ewentualnie na onet czy wp.pl, rzepę i dziennik.
Ostatnio się nawet zastanawiam czy to nie jakie uzależnienie od tego salonu... .

***************

Głupio byłoby gdyby na wakacje wszyscy wybyli z niego na urlop... .

p.s.

Chciałbym jeszcze podziękować wszystkim życzliwym osobom którzy poprzez to, że jakoś się z nimi stykam na salonie mnie "oswoili" w sensie pozytywym, że tu zaglądam. Gdyż przecież istotą salonu jest dzielenie się.... .

WIęc dziękuję za podzielenie... .

poldek
O mnie poldek

********************************* ---- poldek34@gmail.com,

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Kultura