poldek poldek
99
BLOG

"Piraci z Karaibów 3" - refleksja egzystencjalno-filozoficzna.

poldek poldek Kultura Obserwuj notkę 34

Nie o filmie chcę napisać kilka akapitów ale właściwie o jednym zdaniu, które padło "na ekranie" i zwróciło moją uwagę. Film się fajnie ogląda - lubię kapitana Jacka Sparowa w kreacji Johna Depa(chyba nie przekręciłem imion i nazwisk - a jeśli tak, proszę o  wyrozumiałość).

No ale wróćmy do tego "felernego" zdania:  "Na cóż ci nieśmiertelność skoro nie potrafisz wytrzymać sam ze sobą....".

No właśnie. Pewnie każdy człowiek zadawał sobie pytanie o wieczność... . Czy istnieje inne życie niż  "tutejsze" a może czy istnieje kontynuacja "tutejszego" ale w innej wersji = wiecznej.

Nie lubiąc siebie, żyjąc w konflikcie ze sobą, doświadczając wyrzutów nie tylko sumienia, chowając w swoim sercu destrukcyjne uczucia.... - tak naprawdę już w tym "życiu" - taka egzystencja nie jawi się ciekawie i szczęśliwie.

A jeśli dodamy, że ten stan(opisany wyżej) i po śmierci miałby być kontynuowany..... - nie wyglądają widoki "na zycie" ciekawie.... . Zwłaszcza, że znieczulaczy: alkocholu, papierochów, telewizji, zakupów,  i innych używek nie przewidują po drugiej stronie życia. Więc przyjdzie się zmierzyć "ze sobą", bez znieczulenia... - "do ostatniej pestki".

Bo jak zazna spokoju ktoś, kto wewnętrznie jest skłócony sam ze sobą.
Więc można powiedzieć, że w sensie pozytywnym "pokój z samym sobą" i "pokój w sercu",  jest przedsionkiem wieczności, przez który każdy z nas musi przejść-go osiągnąć - jeśli wieczność postrzega pozytywnie, jako stan wolności, pokoju i szczęśliwości.. .
p.s.
Może właśnie osiągnięcie tego stanu a raczej proces osiągnięcia "pokoju ze samym sobą" i ludźmi, jest czymś co nauka Kościoła nazywa czyśćcem.... ?
Pozdrawiam, :-))
poldek
O mnie poldek

********************************* ---- poldek34@gmail.com,

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (34)

Inne tematy w dziale Kultura