
Na wstępie ostrzegam, że będzie długo. :-))
Słowo ekologia wywołuje różne skojarzenia w głowach ludzi. Ale to dziedzina na ogół znana i kojarząca się z umiejętnością życia w pewnej równowadze w stosunku do przyrody, ludzi wokół a także dla siebie samego. Gdyż nieekologicznie żyć to inaczej - nie racjonalnie, marnotrawiąc siły, czas, swoje zdrowie, innymi słowy demolując swoje otoczenie.
Podejmując spontanicznie poprzedni wpis odnoszący się do poczęcia i życia dziecięcia w łonie matki chciałbym niejako pójść za ciosem. Chcę pokazać, że i w dziedzinie przekazywania życia, a więc płciowości warto myśleć kategoriami ekologii.
W świecie mamy do czynienia z dwoma programami prokreacji:
1. Program Kontroli Urodzeń(Brith-Control) - program anty-ekologiczny
2. Program Naturalnego Planowania Rodziny - ekologiczny(dlaczego zaraz wyjaśnię).
Różnica między nimi jest dametralna, gdyż pierwszy z nich kształtuje postawę lęku przed płodnym współżyciem, oferując "środki "zabezpieczające.
Drugi uzdalnia do zachowania postawy otwartości na życie z równoczesną zdolnością do odpowiedzialnego zagospodarowania płodności.
Czy aby żyć szczęśliwie człowiek musi się ubezpłodnić? A może lepiej żyć w zgodzie z naturą jako osoba płodna bez lęku i faszerowniem się hormonami gdy terapia hormonalna w ogóle nie jest potrzebna.
Aby nie przydłużać przejdźmy do NPR(naturalnych metod rozpoznawania płodności) - ekologicznej metody. Dodam dla niewtajemniczonych, że jest to metoda rekomendowana przez WHO(Światową Organizację Zdrowia) która powinna być równolegle do innych metod propagowana i wdrażana.. .
Jeszcze o szacunku wobec życia kiedyś
- HIPOKRATES A PŁODNOŚĆ KOBIETY
Przysięga Hipokratesa z XV w Polsce: "Nie dam nikomu trucizny, nawet na jego prośbę, ani kobiecie ciężarnej nie podam napoju do zabicia płodu..".
Deklaracja Genewska z 1949roku której sygnotariuszem była Polska zakładała taki tekst przysięgi:"Zachowam najwyższy respekt dla życia ludzkiego od poczęcia. Nawet pod wpływem groźby nie użyję mojej wiedzy lekarskiej przeciwko prawom ludzkości".
W okresie panowania komunizmu w Polsce lekarz składał następującą przysięgę"Hipokratesa": "Przyrzekam i ślubuję, że w ciągu całego życia będę spełniał wszystkie prawem nałożonym obowiązki..."
Jak spojrzymy na deklaracją z czasów komunizmu dostrzegamy, że istniała groźba sankcji karnych za nie wykonanie aborcji, gdyż w Polsce w latach 1956 do 1992 obowiązywała ustawa O dopuszczalności przerywania ciąży. Zatem Państwo groziło karą za łamanie prawa. Z przysięgi szło zobowiązanie do zachowywania prawa... . Komunizm miał gdzieś nienarodzonych..oraz konwencję Genewską.
Widzimy więc, że w tradycji lekarskiej zawsze od Hipokratesa szanowano poczęcie człowieka oraz wzrost dziecka(mimo niezaawansowanej nauki w dziedzinie życia prenatalnego). WYjątek wprowadził KOMUNIZM łamiąc sumienia lekarza.
SEDNO NPR
Wróćmy do NPR. Ta metoda jest ekologiczna gdyż składają się na nie 3 elementy:
1. NATURA: opiera się na biologicznym rytmie płodności i niepłodności - szanuje go i respektuje
2. NAUKA: gwarantuje naukowe rozpoznawania okresu płodności i niepłodności.
3. ETYKA : jej stosowanie opiera się na przesłankach etycznych. Szanuję "siebie "czyli część środowiska naturalnego którym sam jestem ze swoją płodnością, szanuję tę zdolność prokreacji, nie zamykam się i ubezpieczam przed nią jako zagrożeniem. NIe zabijam poczętego człowieka ale przyjmuję(prawdopodobieństwo 0,02% zajścia w ciążę).
Jeszcze jedna uwaga(ciekaw jestem czy Pan Kleina zaprzeczy), człowiek nie jest niewolnikiem hormonów które "buzują" w jego organizmie =nie jest sterowany hormonalnie(aby musiał wyładowywać swój popęd seksualny jak piesek w okresie cieczki suczki. Okres aktywności płciowej u szympansów występuje wtedy gdy poziom estrogenów we krwi jest wysoki. Gdy ich poziom spada nie są w ogóle aktywne seksualnie).
Człowiek w przeciwieństwie do zwierząt jest sterowany podkorowo. Oznacza to refleksyjność, grę uczuć, zmienność stanów emocjonalnych, rzutowanie różnych przeżyć, wzgląd na wewentualne poczęcie dziecka. "Człowiek przez sterowanie podkorowe potrafi przetwarzać wrażenia i bodźce w sferze płciowej. Daje to możliwości wyrażania aktywności seksualnej przez budowanie więzi, sprzyja budowy głębszym odniesień osobowym daje możliwość włączenia odczuć płciowych w uczucia wyższe: szacunku, czułości, osobowej relacji do partnera, partnerki, itd. Gdyby był sterowany jak zwierzątka hormonalnie nie mógłby żyć w celibacie, reagowałby jak piesek na suczkę w stanie cieczki... ".
Piszę powyższe po to aby wykazać, że wstrzemiężliwość w okresie płodności jest czym normalnym i możliwym
Wracamy do NPR.
Miłość pomiędzy kobietą i mężczyzną jest czymś więcej niż aspekt płciowy tej relacji i tej jedności. Szanowanie naturalnego cyklu płodności niesie w sobie dwie niezwykłe dla rozwijania się tej relacji czynniki:
a. zawiera postawę otwarcia na miłość i płodność zawsze w życiu małżeńskim i rodzinnym - nie boję się, że wpadnę(wiem kiedy jesteśmy płodni, a kiedy nie) Kochamy się bez lęku 24 godziny na dobę
b. zachowując okres płodności podejmujemy świadomą rezygnację ze współżycia a w tym czasie nasza miłość może się rozwijać i komunikować w inny sposób. Każda kobieta byłaby szczęśliwa - podejrzewam - gdyby w tym okresie jej mąż był rycerski, miły, wykazywał zainteresowanie partnerką.
Temu służy właśnie w sposób zupełnie naturalny okres płodności. Mężczyzna nie "mogąc", "nie chcąc" współżyć ma okazję okazać czułości i miłości Żonie w inny również czytelny i romantyczny sposób, uczy się panować nad sobą, uczy się szacunku także dla kobiecości swojej partnerki.
W miarę jak kończy się okres płodności - lekko wygłodzony[:-)))], może z korzystnym zaangażowaniem okazywać(i wzajemnie) żonie miłość w sposób płciowy.. . Współżyć i kochać się ze sobą bez lęku, bez podejmowania żadnych działań mających ubezpieczyć, wprowadzić psychiczny lęk przed ciążą.
W metodzie NPR nie potrzeba chemii - wystarczy naukowa wiedza i umiejętność rozpoznawania okresu płodności i niepłodności. Metoda jak wcześniej wspomniałem jest naukowa, zaaprobowana przez Światową Organizację Zdrowia(WHO), polecana jako równoległa do metod hormonalnych.
Ekologia tej metody polega na tym, że wyklucza nawet ze sfery myśli postawę lęku wobec płodności, współżycia. Można w sposób w pełni radosny przeżywać chwile uniesień i miłości razem we współżyciu.
Porównanie metod:
I. Metoda Kontroli urodzeń(nieekologiczna) oferująca: sterylizację, antykocepcję aborcję:
*sprowadza rozkład małżeństwa - rozwody : 50%
*wnosi podział dzieci poczętych na dzieci chciane i niechciane
*wprowadza zasadę zrzucania odpowiedzialności z siebie na lekarza i zalecane środki antykoncepcyjne, uzupełniając je aborcją ewentualnie sterylizacją
2. PROGRAM NPR promuje: akceptację płodności, znajomość jej funkcjonowania, umiejęstność życia z płodnością
*umacnia trwałość wzajemnej więzi - rozwody: 2-5%
*utrzymuje podział na zamierzone lub niezamierzone ciąże
*wprowadza zasadę przyjmowania odpowiedzialności za współżycie, ewentualne obciążenia siebie za niedostateczną znajomość metody lub niedokładność jej stosowania.
SKUTECZNOŚĆ METOD
1. Bez metody - 20%
2. stosunek przerywany - 91%
3. Metoda owulacyjna NPR (Bilingsa) 96%
4. Błona dopochwowa+środek plemnikobójczy - 97%
5. Gąbka dopochwowa - 97 %
6. LAM(Karmienie piersią) pierwsze 6 miesięcy - 98%
7. Prezerwatywa - 99%
8. Wkładka domaciczna - 99%
9. Podwiązanie jajowodów - 99,6
10. Tabletki - 99,7%
11. Metody objawowo termiczne(NPR) - 99,8%
12. Przecięcie nasieniowodów - 99,85%
13. Kastracja, usunięcie jajników, abstynencja - 100%
Inne wnioski
Ciąża nie jest stanem chorobowym aby środki antykoncepcyjne nazywane były lekami.
"Stosowanie estrogenów i progestagenów a ryzyko raka sutka - przy terapii tymi hormonami jako czynnik uboczny". W antykoncepcji hormonalnej również to samo ryzyko występuje jako czynnik uboczny."(N.Eng.J.Med.1995,333,1935--1357)
Pomimo, że przez WHO ta metoda spełnia wszelkie walory: bezpieczeństwa zdrowia, ryzyka powikłań związanych z zażywaniem hormonów będąc zdrowym, niestety koncerny farmaceutyczne sa bardzo skuteczne jeśli chodzi o promowanie własnych produktów hormonalnaych.
NIkt nie zajmuje się specjalnie propagowaniem ekologicznych metod NPR - no cóż nie wymagają one sprzedarzy, produkcji a wiec nie ma uzasadnienia ekonomicznego, aby ją specjalnie promować.
Promują ją więc Ekolodzy - CI którzy chcą żyć w zgodzie ze środowiskiem zdrowiem i sumieniem(środki wczesnoporonne, aborcja). Metoda NPR opiera sie zupełnie na innej rzeczywistości pomiędzy partnerami. Zakłada współpracę wzajemny szacunek wobec siebie i rytmu płodności. Partner ma szansę okazać swoją miłość w urozaicony sposób w okresie płodności.
Mogę od siebie dodać, że od samego początku świadomie wraz z przygotowaniem do małżeństwa przeszliśmy profesjonalny kurs NPR i przez 6 lat świadomie korzystamy z tej metody, :-)))
Dla chcącego nic trudnego - jeśli nawet zdarzyło by się dziecko przyjmiemy je. Jak podają wyniki skuteczności metod i tak poza ubezpłodnieniem: kastracją, itd nie ma 100% metod a więc kilku promilowe prawdopodobieństwo zawsze występuje.
Jednak w zintegrowanym wewnętrznie i kochającym się czystą miłością małżeństwie jest łatwiej przyjąć "niespodziankowe" dziecko niż przy przypadku gdzie tak silnej więzi nie ma.
A właśnie metoda NPR ma tę cechę integrującą
związek
mężczyzny i kobiety.




Komentarze
Pokaż komentarze (11)