poldek poldek
57
BLOG

Kolejny dzień "matkowania" -> mama na urlopie tatuś za dwoje (4

poldek poldek Kultura Obserwuj notkę 8

NO i minął kolejny dzień mojego ojco-matkowania.

NAsuwa mi sie kilka wniosków:
- sprawdza się maksyma: "Kto daje ten otrzymuje":
ojciec który na codzień "siedzi w swoich śmieciach", wyrywając się z nich na kikadziesiąt minut aby dzieciakom poświęcić czas, zbyt mało wie o ojcowaniu.

POświęcenie dziecku czasu to rozmowy: dziś przed snem gadaliśmy z Jankiem o przedszkolu( z jego inicjatywy) gdyż dziś narzekał, że nikt się z nim nie chce bawić.

Po posłuchaniu okazało sie, ze nikt się z nim nie bawił bo on z nikim nie chciał dzielić się zabawkami - dziś przynosili z domu swoje ulubione, własne(stąd swoich skarbów nie chciał pożyczać - mają jeden dzień w ktorym moga przynieść prywatne zabawki).
Potem pkazywał mi jak się sylabizuje słowa oraz liczyliśmy wspolnie głoski. A w tym wszystkim Tomek który oczywiście 'małpował" nasze wyliczanki świetnie się przy tym bawiąc. Janek był dumny, że mu wychodzi, widząc moje zaskoczenie, że taki zdolny.

Po czterech dniach blisko moich malców zauważam, że moja więź z nimi jest inej jakości, chyba pełniejsza:

JESTEM SPOKOJNIEJSZY W STOSUNKU DO NICH-bardziej wyrozumiały, podnoszę głos jak coś jest nie tak... nie tak często.. .
Jak się funkcjonuje na codzień - dla dzieci "w międzyczasie" - powoduje to, że jestem bardziej zdecydowany, zasadniczy i "skrótowo" i konkretnie do nich się odnoszę.

Ta relacja jest normalniejsza gdyż widzą mnie nie jako "mentora" ale uczestnika tego co się dzieje. To niesamowite, bo chętniej Janek opowiada o sobie i o przedszkolu niż przed tem.

To tyle na gorąco moich spostrzeżeń.

Jutro umówiliśmy się, że budzi nas Tomek(trzylatek) a potem wstajemy z Jankiem. Tomek jest najlepszym budzikiem. Wpada do mojego łożka, kładzie się obok głaszcze po włosach/ślamazarnie i mówi: Tato wstał dzień! Jak otwieram oczy widzę uśmiechniętą twarz Tomka i jego błyszczące oczy.. .

Jestem kamiennym śpiochem i od urodzenia a wstawanie rano dla mnie to udręka. Tomek potrafi z rannego wstawania uczynić przyjemność - jest różnie ale to zupełnie inna jakość niż malkontenctwo i "obwisła mina".. .

Dzieciaki to fajne "istoty", :-)))

Pozdrawiam serdecznie!
poldek
O mnie poldek

********************************* ---- poldek34@gmail.com,

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Kultura