PO długiej przerwie wracam by uczynić spacer do niepoznanego do tej pory zakątku KSięgi Rodzaju, a chodzi o GRZECH... - z którego wypływają jak rzeka konsekwencje dotyczące zarówno cywilizacji człowieka, jak i planów Boga.
No to idźmy do tekstu: Rodz 2. 1-20
Tekst jest ciekawy, obrazowy i trudny.
Relacja o upadku pierwszych rodziców występuje tylko w jednym opowiadaniu - tym starszym, bogatym w antropomorfizmy w stosunku do Boga które nie mówi o stworzeniu w sześciu dniach.
2.W relacji o grzechu są nieścisłości wskazujące, co sugeruje, że jest to sklejenie dwóch przekazów ustnych mówiących o pierwszym grzechu - wiadomo, że najpierw wydarzenia opisane istniały w tradycji ustnej a potem były spisywane.. .
NIeścisłość dotyczy:
I. dwóch drzew w Edenie:
a. wg rdz 2,9 stoi ono w środku ogrodu - jest to drzewo życia
natomiast wg 3,3 jest to drzewo poznania dobra i zła
II. Zakaz spożywania owoców:
a. 2,16 -> zakaz spozywania z owoców poznania dobra i zła
b. 3,22 -> zakaz rozciąga się na owoce z drzewa życia.
Mamy tu zlepek dwóch tradycji ustnych które są połączone dostrzegalnie w jedno opowiadanie.
Dlaczego szatan występuje jako wąż?
Może dziwić ten symbol - ale to zwierze mówiące jak człowiek. Abyśmy wiedzieli dlaczego wąż należy się odnieść do religii pogańskich.
Wśród kultów kananejskich był także kult węża -> "Wąż spiżowy z Gezer" tak nazwano terakotowego węża(archeologiczne znalezisko). W ludowej religii kananejskiej był czczony wąż jako bóstwo.... .
Dla Izraelity więc wąż kananejski był naturalnym symbolem bałwochwalstwa -> oddawania czci stworzeniu a nie stwórcy. Gdyż przecież wąż to istota stworzona jak wcześcniej mówi opowidanie o stworzeniu świata.
Trzeci rozdział Rodz zaczyna się: "a Wąż BYł NAJBARDZIEJ PRZEBIEGłY ZE WSZYSTKICH ZWIERZąT POLNYCH". Jego ukąszenie jest śmiertelne a więc doskonały symbol aby pokazać, że "ukąszeniem człowieka" był podstęp szatana. Ukąszeniem trwałym - z konsekwencjami dla całego stworzenia, ale o tym póxniej.
Ciekawą rzeczą jest, że wąż mówiąc o Bogu nie mówi Jahwe lecz posługuje się określeniem Elochim. Elochim używali Żydzi aby nie wymawiać nadaremnie Imienia objawionemu MOjżeszowi. Szatan więc nie używa Jahwe by nie wiązało się to z uznaniem wyższości TEGO KTÓRY JEST.
Tajemnicze jabłko:
pojęcie rajskiego jabłka pochodzi nie z tradycji żydowskiej ale greckiej i wg wszelkiego prawdopodobieństwa zostało zaczerpnięte z mitologii greckiej -> JABŁKO HESPERYD. poczytaj
Człowiek zapragnął zdobyć wiedzę z drzewa poznania dobra i zła. Warto zwrócić na okreslenie "poznanie". Maryja mówi do Anioła "jakże się to stanie skoro nie znam męża.." - w spotkaniu z aniołem chodzi o współżycie do którego nie doszło z mężem. Więc drzewo poznania dobra i zła - nie chodzi tu o poznanie intelektualne ale poznanie egzystencjalne -> popełnienie czegoś w czynie, przekroczenie jakiegoś tabu które było zabronione przez Boga. Bóg mówi |Inaczej pomrzecie...". No i zerwali => grzech, śmierć. => wygnanie z raju. ROzerwanie relacji z Bogiem w której trwali przechadzając się z Nim po Edenie.
Co się stało dalej?
- pod koniec rozdziału 2 czytamy, że "nie odczuwali wstydu wynikającego ze swojej nagości"
- po grzechu czytamy, że zaczęli się wstydzić swojej nagości i zrobili sobie przepaski... .
Przed Bogiem jesteśmy nadzy - nic nie ukryjemy. Grzesząc, stajemy się nadzy jeszcze w innym znaczeniu. Bóg jest Życiem, Drogą i Prawdą jak czytamy w Ewangelii. A więc odchodząc od NIego stajemy się nadzy-> pozbawieni życia... , zdani jesteśmy tylko na śmierć będącej konsekwencją grzechu.. .
Na skutek grzechu ludzi zostają wypędzeni sprzed oblicza Boga, i skazani na przebywanie zdala od Niego.
********************
Warto pamiętać(czytając te teksty), że autor pisze je "post factum" w IX wieku przed Chrystusem, a więc próbując tłumaczyć zło świata i grzech człowieka po doświadczeniu Boga Jahwe w swojej historii.
DOBRA NOWINA w Księdze Rodzaju => PROTOEWANGELIA.
Warto byłoby zadać sobie pytani co dalej? Czy na tym ma się skończyć los człowieka?
Sytuacja po grzechu:
- Ewa: "W bólu będziesz rodziła..."
- Wąż: "bądź przeklęty, na brzuchu będziesz się człogał.."
- Ziemia: "przeklęta niech bęzie ziemia.."
Jest to opisanie dosadne skutków grzechu pleniącego się w świecie przez który staje się on(śWIAT) przekleństwem dla człowieka.... .
ALE w opowiadaniu w dialogu z Bogiem czytamy:
- "bądź przeklęty ...(..) kładę nieprzyjaźń pomiędzy tobą a niewiastę. Jej potomstwo zmiażdży Ci głowę a ty zmiażdżysz mu piętę.."
Więc mamy zapowiedź zwycięstwa nad szatanem przez Nniewiastę i potomstwo które zwycięży przekleństwo grzechu. Ale jest mowa o potomstwie szatana i niewiasty. Czy to nie analogia do Kultury życia i Śmieci o której mówił Jan PAweł II i Benedykt XVI?
Jest to proroctwo odnoszące się do przyszłości, że to przekleństwo zostanie zdjęte z ludzi i świata. Uczyni się to przez niewiastę.
Zajżyjmy do Ewangelii: Jezus z krzyża mówi do Maryi i św.Jana: "Niewiasto, Oto SYn Twój" a do ucznia "Synu OTO MATKA TWOJA".
ZAuważmy, że Jezus nie mówi per MAMO - oto syn Twój..ale Niewiasto.. .
Znając Historię Jezusa możemy w nowym świetle czytać to opowiadanie. WIdzimy, że Jezus sam do niej nawiązuje.
Mówiąc "Wy jesteście solą ziemi.." właśnie odnosi się do potomstwa niewiasty miażdżącemy głowę węża.
A to miażdżenie oznacza naśladowanie Jezusa -> życie wg Prawa BOGA a nie węża. STąd NOwy Testament ->>> Nowa era zwyciężania węża i jego potomstwa... .
Właśnie powyższym przeskoczyliśmy prawie 9 wieków i znaleźliśmy się w Nowym Testamencie. A tego nie może być bez Narodzenia JEzusa,, :-)))
******************
Relacja o pierwszym grzechu jest relacją obrazową mającą przemawiać do wyobraźni Izraelicie żyjącemu po w IX wieku i później... . AUtor posługuje się stereotypem aby ukazać obrazowo konsekwencje grzechu człowieka zarówno w relacji z Bogiem jak i światem uniwersalnym. Jest to obraz zakłóconej relacji człowieka do Boga i wynikających z tego konsekwencjach.
Do tych konsekwencji i opowiadania odnosi się sam Jezus Chrystus który jest spełnieniem obietnicy... .
A autor natchniony rysuje w zalążku dobrą nowinę gdy zapowiada pokonanie "potomstwa węża".... . A więc autor mając świadomość Dobroci Stwórcy, grzeszność człowieka a także ingerencję Boga w życie Narodu Izraelskiego rysuje PLAN BOGA który doprowadzi do ostatecznego zwycięstwa nad Wężem i jego potomstwem.
Aby ten wpis miał morał warto drogi czytelniku zastanowić się do którego potomstwa należy czytelnik owego posta jak i jego autor.
A bywa różnie, wszak nawet chwilowo zdarzyło się być po stronie węża św.Piotrowi gdy do niego mówi Jezus: " Zejdź mi z oczu szatanie, bo nie myślisz o tym co Boskie ale o tym co ludzkie...".
Więc nikt nie może być nigdy pewny... . Chce się przypomnieć sobie samemu: "Czuwaj .... ". i "Bacz abyś nie upadł... ."
Czego sobie i innym życzę... .
Pozdrawiam przed-świątecznie.



Komentarze
Pokaż komentarze (7)