Czytam na www.wp.pl:
"Premier Donald Tusk powiedział, że chce, aby Rada Gabinetowa w sprawie służby zdrowia odbyła się z udziałem mediów."
Już raz widzieliśmy podobny spektakl na kilka 2 lata temu - na zyczenie PO. Wiemy jak to w praktyce bywa ->>> nie chodzi o żadne porozumienie i powazną rozmowę ale o igrzyska... .
Czy czasem Tusk to co mówił w swoim expoze o powszechnej miłości i o szerokich konsultacjach, wsłuchiwaniach się w każdy głos oraz skłonność do pracy organicznek dla Polski?
Po zachowuje się cynicznie, dezawuuje urząd prezydenta cynicznymi zagrywkami - moim zdaniem to świadczy o poczuciu bezradności a także o braku dobrych intencji już na starcie rady przed radą gabinetową.
Czyżby szykowała się nam kolejna ofensywa festiwalu nienawiści w stosunku już mniej PiS ale uderzenie w pałac prezydenta Lecha Kaczyńskiego?
Obawiam się, że Tusk tym razem przeszarżuje - gdyż wszyscy pamiętają festiwal cudów z kampanii wyborczej i usłużne media tego nie przykryją.
NIe mniej ciekawi mnie czy media pójdą za Tuskiem i będą cyniczne wobec prezydenta czy też zachowają zimną krew i nie dadzą się wciągnąć to Tańca do którego zaprasza DOnald Tusk.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)