Właśnie zakończyła się konfa prasowa Tuska (prezydenckiej nie oglądalem".
Prezydent powiedział, że nadal nie wie jakie sa plany rządu poza ogólnikami, nadal nie wiem czy jest i jaki jest plan awaryjny rządy gdyby sytuacji nie nie dało się opanować w SZ oraz zapowiedział, że współpłacenie może podzielić pacjentów na dwie kategorie... .
Pan BUkiel w rozmowie telefonicznej podzielił wątpliwości prezydenta zrucając mu:
- brak rozwiązań i pomysłów na SZ poza deklaracjami
- brak chęci słuchania środowiska lekarskiego, OZZL i ignorowanie ich propozycji
- rząd nie nadąża za propozycjami które oferują mu inni.
Odpowiedź Tuska:
- prezedent nie chciał słuchać
- prezydent nie zaproponował nic, chce sprawiać wrażenie, że umywa swoją odpowiedzialność za SZ
- ma wrażenie, że prezydent "nie chce pomagać" w kwestii służby zdrowia, a "raczej chciał pokazać swoją pozycję".
- Tusk wyraził rozczarowanie tym zachowaniem prezydenta. Odczuwam lekki zawód - dodał premier. Poniedziałkowa Rada Gabinetowa trwała niespełna godzinę.
*****************************
Nie podoba mi się styl DOnalda Tuska podkopywania relacji z pałacem prezydenckim. W ten sposób nie zyska zaufania jak i dobrej relacji z Prezydentem.
Ta retoryka Tuska to retoryka partyjniacka która we wszystkim widzi polityczne konteksty.
Mam przekonanie, że uwikłanie Tuska w wygadywanie bredni o opozycji zaowocowały projektowaniem "tych bredni" swoim konkurentom.
Tak jak dla marksisty istnieje tylko walka klas, tak dla Tuska jest tylko walka polityczna na każdym szczeblu i w każdej dziedzinie... .



Komentarze
Pokaż komentarze