poldek poldek
54
BLOG

O wartości pomocowych funduszy... .

poldek poldek Polityka Obserwuj notkę 5
Instytucja funduszy pomocowych, unijnych, strukturalnych jest taka aby polepszyć generalnie "dolę" społeczeństwa które jest w jakiś sposób cywilizacyjnie spóźnione. Po fundusze może sięgnąć każdy jeśli ma pomysł, potrafi napisać wniosek.. - no i trochę szczęścia. Opowiem taką małą bajeczkę o tym jak biedny skrzat kochające swoje leśne hektary ale nie mając doświadczenia w zdobywaniu grantów zaniósł swój pomysł do lisa. Otóż skrzat stwierdził, że w lesie jest kiepsko podróżować gdyż wszędzie osty, tarniny, i gałęzie spadające pod nogi - może trzeba byłoby coś zrobić aby to zmienić. Ponieważ te niedogodności też przeszkadzały Lisowi - stwierdził, że mogą razem złożyć akces do instytucji rozdającej tajemniczy środek na zrobienie idealnych i bezpiecznych ścieżek leśnych. Wystarczyło polać wyznaczony teren płynem i w mig stawała się ścieżka. Więc zapodał Zajączek pomysł Liskowi. Ten napisał wniosek do szacownej leśnej instytucji na środek czyniący w mig ścieżki leśne... i po jakimś czasie okazało się, że kasa spłynęła na rozwiązanie problemu. SKrzat, gdy się dowiedział, że pomysł wypalił, w podskokach przyleciał do Lisa z nadzieją, że w Lesie powstaną wymarzone ścieżki... . Okazało się, że dofinansowanie okazało się nadzwyczaj na wysokim poziomie i otrzymali więcej niż liczyli - gdy jednak skrzat zobaczył harmonogram rzeczowo-finansowy posmutniał. Okazało się, że za te grube pieniądza będzie tyle magicznego płynu, że starczy zaledwie na kilkaset metrów ścieżki a cała kasa poszła na co innego. Było to wyposażenie biura Liska(meble, komputery, laptopy, rzutniki multimedialne...), ścieżek w jego zagajniku, honoraria autorskie, i inne około wnioskowe rzeczy... . Na płyn pozostały drobniaki. Fundusze z Leśnej kasy popłynęło wartkim strumieniem ale nie zostały skanalizowane na realizację głównego celu wniosku. Okazało się, że Lisek "kupił pomysł" ale dla niego okazały się ścieżki mniej ważne. Więc zamiast rozpisać tzw koszty na płyn postanowił sobie ulżyć swojej doli. WYmienił sobie meble, wpisał lepszy komputer i porządną kolorową drukarkę laserową i honoraria sobie wysokie zapisał - unijne... . ********** Drogi czytelniku właśnie opisana historyjka leśna odzwierciedla podejście wielu instytucji które dostrzegając problemy społeczne i cywilizacyjne aplikują do unijnych funduszy lecz końcowy efekt jest taki, że kasa jest tak wydawana aby trafiła do kieszeni wnioskodawców a nie na efekt końcowy aby projekt przyniósł największe efekty społeczne. Dziwi to, że ktoś takie projekty zatwierdza i przyznaje pieniądze.... . Dla przykładu znam innego Liska który za mniej pieniędzy z Lesnej kasy potrafił zrobić 3 razy tyle ścieżek w swoim lesie... . Właśnie ten lisek nie ma wypasionych mebli w biurze, laptopów itd. bo nie lubuje się w wygodnych fotelach ale leży mu na sercu rozwój i atrakcyjność Lasu. Więc nie wystarczy mieć pieniądze... - ale ważne kto je będzie wydawał.
poldek
O mnie poldek

********************************* ---- poldek34@gmail.com,

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka