Oto Ci, co zawołali Alleluja!!!
Dopiero przyszli do zdroju, światłością się napełnili.... . Alleluja, Alleluja!!!!
Wszystkim moim przyjaciołom, znajomym z salonu a także nieznajomym którzy odwiedzają mój blog, życzę aby napełniali się Światłością Zmartwychwstałego zawsze a nie "od święta".
Aby Nadziei płynącej z Wiary starczyło na wszelkie zawirowania życia. A nad to pokoju serca na każdy dzień i radości doskonałej której nic zmącić nie może.
Chrystus nam otworzył źródło niewyczerpane w którym możemy wołać Tatusiu do Boga i tulić się zawsze kiedy tego potrzebujemy... . Nie odmawia On niczego proszącym.. - nawet niewysłuchana modlitwa jest wysłuchana, gdyż Bóg daje wg naszego Dobra.
Błogosławionych Świąt, pokoju serca i spełniania tego co w sercu nosicie!!!



Komentarze
Pokaż komentarze (8)