poldek poldek
35
BLOG

W I A R A i obecność.... .

poldek poldek Kultura Obserwuj notkę 14
skarbem wiary jest to, że niezależnie w którym momencie życia człowiek może poczuć, i powiedzieć sam do siebie: "Nie jestem sam...". I to nie chodzi o to, że nie jest się samemu w ogóle, gdyż każdy "kogoś ma".... - nie ma ludzi żyjących "na bezludnej wyspie". Jednak chodzi mi o poczucie takiej samotności która drzemie wewnątrz człowieka. Gdyż odczuwa człowiek taką "szufladkę siebie" w której jest tylko sam, do której nikt nie ma "kluczyka" i nie może wejść do tej "izdebki". Wierząc zaś Bogu, modląc się do Niego, zawierzając mu swoje życie mam pewność, że nie jestem sam w tym malutkim "miejscu w sobie". Może ten skrawek "mnie" gdzie mieszka doza samotności której towarzyszy "cichutko" Bóg to wieczność? Mam takie przeczucie, że "w skrawku duszy" nosimy poczucie wieczności... . W Biblii przeczytałem takie zdanie Jezusa: "NIe zostawię was sierotami...". Chyba o to poczucie chodzi. Bóg nazywa nas synami i córkami a sam mówi o sobie jak o Ojcu. Dobrym Ojcu. Ta samotność duszy więc jest albo pustką sieroty - który nie wie kim jest.... i nie zna OJCA. Albo jest pokojem dziecka, który "uspokoił swoją duszę" w Bogu. Gdyż go znalazł. Znalazł swoje miejsce jako dziecka posiadającego troskliwego Ojca. Odnalazł jakby właściwą relację do świata, siebie samego i Boga. Dobrze jest czuć w sobie synostwo Boże.... . Samotność wewnętrzna staje się "domem duszy" która mieszka w Bogu. Pozdrawiam! p.s. Ostatnio nieczęsto piszę ale mam więcej obowiązków niż zwykle. Pozdrawiam serdecznie.
poldek
O mnie poldek

********************************* ---- poldek34@gmail.com,

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Kultura