71
BLOG
Dziś dane mi było być w PSzczynie - delegacja... . I znów zahaczyłem o Kościół. Tym razem Kościół p.w. Wszystkich Świętych - pięknie odrestaurowanym, z balkonami gdyż poewangelicki. Na końcu wklejam linka do zdjęć... - oddających po części jego klimat. Zetknięcie z pięknem Świątyni spowodowało refleksję: Na naszej klasie czasami wchodzę na forum i piszę od czasu do czasu. Pojawił się taki wpis o dekalogu - jego pochodzeniu a także różnym redakcjom, tłumaczeniom, itp. Wg mnie dekalog jest jak dzieło sztuki które porusza każdego niezależnie od wyznania i światopoglądu. Gdyż Dekalog mówi o czymś więcej niż sam jest. A jest on uniwersalnym, syntetycznym opisem Miłości... . Uznawany jest on za katalog norm podstawowych. Dla mnie, Dekalog i piękno jest czymś co opisuje i zbliża człowieka w sposób tajemniczy do Stwórcy. Proste dziesięć zasad pokazuje jak Bóg zachowywałby się gdyby był Człowiekiem. Ale nie tylko, jako Bóg na pewno "zachowuje się" wobec człowieka.... - stosuje dekalog w tych przykazaniach które dotykają Jego relacji do człowieka. Ale najważniejsze jest piękno. Ono wywołuje u człowieka podziw i tęsknotę za źródłem Tego co nazywamy pięknem nie tylko w sztuce ale także pięknem moralnym, Dobrem, Miłością i bezpieczeństwem.... . Piękno uspokaja, leczy, otwiera nowe rzeczywistości w człowieku i jego wnętrzu... . Piękno jest dobre. **** Może mało składny ten wpis ale obecność w Świątyni wspaniałej i olśniewającej napełnia przekonaniem, że Stwórca Piękna jest Pięknem samym w sobie... . http://www.wswietych.pszczyna.katowice.opoka.org.pl/kosciol.html



Komentarze
Pokaż komentarze (4)