poldek poldek
95
BLOG

W kontekście wojny... : O pokoju wg ośmiu błogosławieństw .

poldek poldek Kultura Obserwuj notkę 0
Skoro na dobre wojna na Kaukazie więc przynagliło mnie to aby zastanowić się o fenomenie pokoju i tego skąd on się bierze. Jak i co to znaczy czynić pokój. Jezus mówi: Błogosławieni(Szczęśliwi), którzy doprowadzają do pokoju, albowiem nazwani będą synami Bożymi.(wg BIblii Tysiąclecia) Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi.(Biblia Poznańska) Wprowadzać pokój…- mieć miano Syna Bożego. Pokój nie jest czymś co jest dane jak kwiatek lub zakupiony w sklepie towar, ale jest wypadkową wielu dziedzin życia. W skali mikro – a więc w osobowym wymiarze, pokój ma ten kto żyje moralnie, jest prawy, sprawiedliwy, kto wie jak należy i tak żyje. Kto jest w stanie oprzeć się pokusie aby nie liczyć się z drugim korzystając z odrobinki władzy jaką posiada. Ten ma w sobie pokój, gdyż żyje wg zasad które są dobre. Nie doświadcza rozdarcia wewnętrznego a w swoim życiu kieruje się dewizą: czynię innym tak, jakbym chciał aby mi czyniono. Z tego jak to zdanie jest w życiu realizowane nie tylko przez osobę ale np przez mocarstwo wynika dla świata pokój albo wojna Gdyż zastanówmy się w sensie politycznym co buduje np. Rosja? Czy czyni innym narodom to(jako państwo) co chciałaby doświadczać ze strony sąsiadów? Wg ewangelii każde skłócone wewnętrznie królestwo nie może się ostać gdyż strawi je wewnętrzny konflikt – prędzej czy później. Takim skłóconym królestwem jest piekło. Gdzie nie ma żadnych “praw człowieka” a władzę sprawują skłócone ze swoim “ja” istoty. Pokój zatem czynić – skoro to nawiązuje do Synostwa Bożego oznacza nawracać się. To znaczy, odnajdywać w sobie źródła niepokoju i z nich się wyzwalać, by odnajdywać w sobie pokój. Syn Boży to ten który zaprowadza pokój w sobie samym. Pokój który jest efektem zaprowadzenia ładu moralnego i miłości wobec siebie i drugiego w sobie. Skoro państwo nie wprowadza w sobie ładu(pokoju) nie jest w stanie go dać innym – nie tylko jego obywatelom ale także(jeśli to państwo jest mocarstwem) swoim sąsiadom. Stąd np. dobra jakimi dany kraj został obdarzony przez Stwórcę stają się narzędziem czynienia niepokoju i ucisku potrzebujących tych dóbr. Posiadając ropę i gaz – sam będąc “skłocony”, za pomocą tychże dóbr niszczy nie tylko siebie ale i innych )inne państwa). Padło określenie niszczy. Tak, niszczy. Gdyż nie jest tak, że idee sprawiedliwości, wolności, godności człowieka da się wygasić w człowieku, w społeczeństwie, narodzie. Skłócone państwo jak i człowiek nie ostoi się gdyż nie ma fundamentu na którym ten pokój może wyrosnąć. Co to znaczy więc pokój czynić? czyńcie wszystkim tak, jak byście chcieli aby wam czyniono po tym poznają, żeście uczniami moimi gdy miłość wzajemną mieć będziecie.. ...także miłość wobec uciskanych, opuszczonych, głodujących i zapomnianych. Ci będą drugimi Chrystusami. W wymiarze politycznym, mogą być Królestwami Jezusa Chrystusa – jeśli pokój płynący ze sprawiedliwości i ładu moralnego będą promować i realizować narzędziami jakie dają dyplomacja i polityka. Gdyż łączy ludzi to co dobre i to zaprowadza pokój. Dzieli zaś to co złe to wprowadza niepokój. To co złe musi się uzbrajać samo przed sobą. gdyż wewnętrzne skłócenie uderza wprost w tego kto jest sam ze sobą skłócony. A więc atakując innych tak naprawdę walczy sam ze sobą... . Pokój odnaleźć można w moralnym ładzie, i tylko takim którzy ten ład mają i czuwają nad nim zostanie dany pokój. W życie każdego narodu który chce odrzucić zło które głupotą jest, a przyjąć “mądrość która nie wchodzi w dusze przewrotną ani ciało zaprzedane grzechowi” wkroczy pokój. Gdyż mądrość jest moralnością a głupota bezbożnością. Mądrość to światłość, która wyzwala. To tchnienie mocy Bożej, które nie wejdzie w duszę przewrotną i skażoną grzechem (Mdr 1,4;7,25). Zatem na pokój nie ma co liczyć państwo które w swoich prawach zawiera to co jest skażone grzechem i jest owocem przewrotności duszy kierującej się w postępowaniu głupotą. Miłująca Mądrość, która przybyła z nieba, zajaśniała na krzyżu. Ukrzyżowany Chrystus to Księga Prawdy, Księga otwarta, która uczy prawdziwej mądrości. Ten, kto odrzuca krzyż, ucieka tym samym od prawdziwej mądrości. Ten zaś, kto przyjmuje i kontempluje krzyż – nabywa Bożej mądrości (1Kor 1,23-24). Minimum mądrości i pokoju to dekalog który można streścić w zdaniu które już padło: “czyńcie drugim tak, jakbyście chcieli aby wam czyniono….” – oto “przepis na pokój” i na to aby zyskać miano Syna Bożego. Pozdrawiam świątecznie. p.s. Nie wiedziałem, że będzie to w kontekście wojny…. – ale jakżeby inaczej pisać dziś, gdy ja tu spokojnie piszę za biurkiem a ktoś właśnie w tym momencie traci swoje życie albo dorobek życia wskutek bombardowania…. . P.s. Na przykładzie wojny widać jaskrawo, że zło ma wymiar społeczny a nawet globalny. Gdyż zło jednego człowieka gdy staje się on prezydentem staje się przyczyną tragedii państw.. . Tak jak nie daje się samochodu pijanemu, tak nie daje się władzy niemoralnemu człowiekowi… , niemoralnej partii, itp. Gdyż to zawsze prowadzi to tragedii i zła na większą skalę. Z tym, że w Rosji najpierw ją trzeba byłoby odebrać aby ją dać.. . Tragizm podwójny.
poldek
O mnie poldek

********************************* ---- poldek34@gmail.com,

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura