W dzisiejszych "Faktach" jeden z materiałów został poświęcony kwestii likwidacji KRUS. Otóż Rzecznik Praw Obywatelskich Janusz Kochanowski w dniu dzisiejszym skierował do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o sprawdzenie tego, jak się ma fakt, iż państwo zamiast rolników płaci za ich ubezpieczenie społeczne z różnymi sformułowanymi w polskiej konstytucji zasadami (dokładniej o tej sprawie przeczytać można tutaj: http://www.rpo.gov.pl/pliki/1194864080.pdf ).
Dziennikarze postawili przy okazji przed nami 2 pytania. Jak to się stało, że taki wniosek został skierowany do TK dopiero po wyborach - to tłumaczy jeden z polityków PO twierdząc, że w ten sposób RPO ułatwiał pracę poprzedniemu rządowi. Mnie zastanawia dlaczego politycy PO zamiast się cieszyć, że pojawia się szansa likwidacji KRUS-u ze względu na orzeczenie TK (które znosiłoby odpowiedzialność z poczynań rządu w tej sprawie) nagle zaczynają negatywnie oceniać reformę ubezpieczeń społecznych. Gdzie się teraz "podziewa" liberalizm gospodarczy tej partii?
To jednak niespecjalnie mnie zdziwiło. Rozśmieszyły mnie za to dalsze dywagacje dziennikarzy TVN-u. Zastanawiają się oni dlaczego jedna z osób projektujących
system ubezpieczeń społecznych 18 lat temu obecnie wspiera dr Janusza Kochanowskiego w jego inicjatywie. Zdają się oni pytać: "dlaczego ten sam projekt
18 lat temu zdaniem jednego z autorów nie był sprzeczny wtedy z konstytucją polską a teraz jest?". Biorąc pod uwagę rok uchwalenia obecnie obowiązującej konstytucji zastanawia mnie kto dopuścił do puszczenia w eter takiej bzdury...
64
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (4)