Witam,
Wszyscy pośmialiśmy się z Pana Prezydenta w Japonii, ale przecież to nic dziwnego, znamy tego Pana. Ale proszę zwrócić uwagę na zachowanie oficera hmmm ..... Wojska Polskiego, pana genarała Stanisława Kozieja. Ten Pan był/jest generałem brygady. Tu się zachowuje jak sztubak i popychadło. Panie generale, a gdzie Pański honor?
Niepojęte.
Pozdrawiam


Komentarze
Pokaż komentarze (30)