Witam,
Jak ogólnie wiadomo, lubię się zabawić wyborcami PO, prowokując ich do najróżniejszych mniej lub bardziej śmiesznych wypowiedzi. Ot, choćby takich jak to:
"Przypominam sobie rządy PIS-u. Wzrost gospodarczy, o jakim dziś można tylko pomarzyć. Spadek bezrobocia, wzrost inwestycji zagranicznych. Wszystko rosło. I na raz po dwóch latach ich rządów wybory. Powinni wygrać w cuglach. A tu... porażka. I to jaka. Przyszła PO. I na raz wszystko się rypło. Recesja, wzrost bezrobocia, spadek inwestycji. Po czterech latach takie bryndzy PO powinna przejść do historii, zwłaszcza na tle poprzednich sukcesów PISu. I co?! Zwycięstwo PO jeszcze większe jak poprzednio. Jak myślisz dlaczego się tak stało?! Bo ja wiem.
A teraz Komorowski, czy Duda. Pewnie, że Komorowski. swoją kadencją pokazał, że nie jest szalony, ma swoje zdanie i godnie reprezentuje nasz kraj. Jego wpadki uczłowieczają go. Czepiacie się, że nazwał generała szogunem. Co w tym złego. Duda nie jest beznadziejny, zwłaszcza po tym, jak się okazało, że zaczynał w Unii Wolności, partii, którą najbardziej cenię w naszej powojennej historii. Jednym słowem, obojętnie, kto wygra w prezydenckiej rozgrywce, prezydentem będzie człowiek o rodowodzie z Unii Wolności. To mnie cieszy. Lecz niech pan Duda najpierw się wykaże. Niech będzie jakimś ministrem, marszałkiem, czy kimś ważnym. Teraz, choćby tak nie było, i tak go będziemy traktować jako podnóżek Kaczyńskiego. Może za 10 lat na niego zagłosuję. Teraz, na pewno nie."Peergynt1
Całość wypowiedzi tutaj:
http://polfic.salon24.pl/637181,pytanko-do-wyborcow-po#comment_10078559
Logika wyborcy PO jest następująca:
- Za PiS było dobrze gospodarczo, za PO jest źle - więc oczywiście popieram PO,
- Duda jest OK ale nie popieram bo będzie sterowany przez złego Kaczyńskiego, tak, tak tego samego złego Kaczyńskiego, za którego było dobrze.
I jeszcze jedno: Uznajmy za prawdziwe twierdzenie wyborców PO, że Lech był sterowany przez złego Jarosława. Często złośliwie przywołują przecież wypowiedź "Melduję wykonanie zadania". Przypomnijmy więc: Lech sterowany przez złego Jarosława ZATRZYMAŁPutina 2500 km od naszych granic.
Wniosek wyborców PO:
Nie głosuję na Dudę bo jest sterowany przez złego Jarosława; tak, tak tego samego złego Jarosława, który sterował Lechem zatrzymującym Putina w Gruzji.
Natomiast popieram Komorowskiego, który ma doświadczenie we wszystkim, w tym i to, że on NIE ZATRZYMAŁ Putina 1500 km od naszych granic. Teraz właśnie przeczytałem, że NIE ZATRZYMUJE Putina tuż przy naszych granicach.
A sens i logika? Cóż, pozostaje tylko w głowie Polfica.
No i nieustająco czekam na jakiegoś wyborcę PO, który odpowiedziałby tutaj coś błyskotliwego, świadczącego o kindersztubie, wyobraźni, kulturze osobistej. Nieustająco też oddaję im do dyspozycji dorobek całej ludzkiej cywilizacji. Tradycyjne dla wyborców PO, przedszkolne "Pse Pani to nie my to oni" się nie liczy :)
Pozdrawiam :)
PS. Ktoś może mi zarzucić, że odnosze się do części wypowiedzi Peergynta. Otóż odniosę się i do tego, następnym razem :)


Komentarze
Pokaż komentarze (41)