Witam,
Słyszałem, że pan Marek Dukaczewski coś powiedział. Ja oczywiście wychwytywanie nielogiczności mam naturalne, ale wyborcom PO coś niecoś spróbuję przejaśnić.
Otóż, pan generał WSI raczył był ZARZUCIĆ Prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu kontakty z oficerami WSI, natomiast BRONIŁ prezydenta Bronisława Komorowskiego, że tenże żadnych kontaktów z oficerami WSI nie miał. Wynika z tego, że dla generała WSI kontakty z WSI są czymś złym. Nie można tego interpretować inaczej, niż tak, że dla generała WSI oficerowie WSI są źli. Czym tutaj potwierdza zarzuty stawiane oficerom WSI przez pana Ministra Antoniego Macierewicza. A przecież sam nie raz krytykował tego samego ministra za jego negatywny stosunek do WSI. A przecież zawsze twierdził, że oficerowie WSI to sama chluba Polski.
Wygląda na to, że Pan Generał, zaprzecza temu co sam twierdzi.
Nie jest to znowu takie zaskakujące, był czas przywyknąć przecież, bo:
- był trotyl a jednocześnie go nie było,
- było badanie wraku a jednocześnie go nie było,
- Putin to nasz wróg a jednocześnie najlepszy przyjaciel,
Naturalne więc jest to, że ktoś zaprzecza czemuś a jednocześnie to samo twierdzi. Taka współczesna logika.
Chyba, że .... chyba, że .... (jak mawiał król Julian)
Chyba, że dla generała WSI ci co są chlubą Polski są źli ....
To by wszystko tłumaczyło.
Pozdrawiam :)



Komentarze
Pokaż komentarze (25)