Witam,
Słyszałem, że znalazł się 3 (?) stenogram z kokpitu. Jednocześnie tez słyszałem, że się nie znalazł. Nie jest to nic nowego, był czas przywyknąć do PO-wskiej logiki: Jest trzeci (?) stenogram a jednocześnie trzeciego (?) stenogramu nie ma.
Cóż .. wypada przytoczyć prawo Leibnitza:
„Definicja stosunku identyczności, w literaturze nazywana, „prawem Leibniza”:
x = y≡F(Fx≡Fy) (x jest tożsamy z y zawsze i tylko wtedy, gdy dla wszystkich własności
F x ma własność F zawsze i tylko wtedy, gdy y ma własność F).”
i ... wyrzucic stenogramy na śmietnik.
Ale nie o tym dzisiaj.
Wszystko zaczęło się od brzozy. Przyznam, że byłem mocno zdumiony dyskusją na ten temat. Dla mnie ta dyskusja ubliżała wszelkiej wiedzy, inteligencji i dorobkowi całej ludzkiej cywilizacji. Obserwowałem zdumiony jak zrobiono badania za ponoć 2 mln USD, żeby potwierdzić coś co jest dla każdego normalnego człowieka oczywiste bez potrzeby wydawania złotówki. Jeszcze bardziej zdumiało mnie, ze nawet to ludzi do oczywistości nie przekonało.
Potem obserwowałem sobie spokojnie kolejne logiczne wynalazki:
- był trotyl a jednocześnie nie było,
- było badanie wraku a jednocześnie go nie było,
- była 7.30 a jednocześnie była 8.07.
- jest stenogram a jednocześnie go nie ma
I tak dalej i tak dalej.
Aby do końca nie stracić wiary w ludzki rozum i inteligencję, wymysliłem sobie pewną teorię:
Prokuratorzy oraz zespół Laska, rozpaczliwie krzyczą społeczeństwu: "Ludzie! nie możemy powiedzieć prawdy; pokazujemy aż takie absurdy logiczne, żebyście się domyślili, że to wszystko lipa. Obudźcie się! Usuńcie tych oszustów, kombinatorów i złodziei od władzy". Niestety zapomnieli, że powstal potwór pod nazwą "Wyborcy PO", czyli najgłupsza grupa jaka się pojawiła na tych ziemiach odkąd swiat istnieje. I krzyk trafia w próżnię, próznię umysłową oczywiście.
Ale ... może jestem naiwniakiem z tą teorią?
Pozdrawiam :)


Komentarze
Pokaż komentarze (30)