POLFIC POLFIC
681
BLOG

Zadanko dla pancerniaków

POLFIC POLFIC Rozmaitości Obserwuj notkę 118

Witam,

Słyszałem, że pancerniacy dalej są pancerniakami, i w związku z tym, mam dla nich zadanie hmmm... umysłowe. Wiem, że nie dopuszczają myśli do możliwości zamachu, ale chyba dla mnie jedną rzecz moga zrobić. Otóż, załóżcie taką hipotezę, że był zamach i co się wtedy dzieje. Powiedzmy zamach organizowany tak jak to opisał Roth, czyli na zlecenie wysokiego rangą polskiego polityka przez jakąś sowiecką jaczejkę.

Uprzedzę nieco możliwe odpowiedzi. Wiele razy słyszałem taki argument: nie mogli przewidzieć mgły, zejścia pilotów itd. Otóż, rozumowanie takie jest, wybaczcie, śmieszne. Nie można myśleć że  kogoś coś przewidział, oceniając to wiedząc co się zdarzyło.

Dam Wam przykład obrazowy. Jest zamach na jadący samochód na drodze i jest nieudany, samochód ucieka. Dalej jest rozwidlenie dróg, samochód skręca w prawo, a tam zamachowcy mieli drugą ekipę, która dokonała już skutecznego zamachu. I teraz - jest takie rozumowanie - skąd zamachowcy wiedzieli, że samochód skręci w prawo? Jak to mogli przewidzieć? Niemożliwe, żeby to przewidzieli. Podobnie do "naszych" pancerniaków, nieprawdaż? Zapominają o tym, że jakoby skręcił w lewo; tam też była inna ekipa. Dlatego dywagacje na temat tego, że ktoś przewidział coś co się wydarzyło jest totalnie bez sensu. Po prostu zareagował stosownie do tego co się wydarzyło.

Wracając więc do tematu. Proszę pancerniaków, żeby sobie wyobrazili, że był zamach. Co by sie wtedy stało, jak by reagowali sprawcy, co by robili, jak się zachowywali. Czy przypadkiem nie dokładnie tak jak reagują, robią, zachowują?

Słucham.

Pozdrawiam

POLFIC
O mnie POLFIC

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (118)

Inne tematy w dziale Rozmaitości