6 obserwujących
156 notek
300k odsłon
163 odsłony

Powtórzyć zwycięstwo nad bolszewikami z 1920 roku

1920
1920
Wykop Skomentuj2


Jeśli ktoś po 100 latach od wielkiego, wspaniałego zwycięstwa nad bolszewikami pod Warszawą myśli, że dzisiaj nie musimy mierzyć się z podobnymi zagrożeniami, ten jest w błędzie. Otóż bolszewicy nie zniknęli, oni nadal są, tyle że obecnie walczą z nami pod innymi sztandarami- tęczowymi, islamskimi, Antify, Black Live Matter, amerykańskiej Partii Demokratycznej itp.
To są jednak tacy sami barbarzyńcy, okrutni, przebiegli i zdeterminowani w dążeniu po trupach do swoich celów, jak ich ideowi przodkowie z 1920 r. I to niemal dosłownie- wszak100 lat temu  dziadek amerykańskiego komucha Berniego Sandersa maszerował w szeregach Armii Czerwonej na Warszawę. Korzenie zobowiązują.


Dzisiejsi bolszewicy nie prowadzą co prawda zbrojnej wojny z cywilizowanym światem przy użyciu regularnej armii i tajnej policji politycznej, aczkolwiek nie stronią od przemocy (zamieszki w USA, brutalne pobicia przeciwników polit.), zaś pełne wprowadzenie ich idei w życie (w dużej części już je wprowadzili) i pełne zwycięstwo oznaczać będą totalitaryzm, lewackie ludobójstwo z obozami koncentracyjnymi dla prawicowców włącznie oraz pełne zniewolenie pozostałych.


Nie histeryzuję- już teraz na Zachodzie widać do czego prowadzą rządy obłąkanych i cynicznych lewaków: za krytykę homoseksualistów i islamu można pójść do więzienia, państwo może wszystko, zwykły obywatel niewiele, lewaccy i murzyńscy terroryści bezkarnie terroryzują całe miasta w Ameryce i dopuszczają sie masowego rabunku, a policja nie ma prawa się z nimi rozprawić. Niszczone są na masową skale pomniki naszej cywilizacji, kościoły, wymazuje się naszą historię i nasze dziedzictwo kulturowe, a tych co stawiają opór temu szaleństwu wywala się z pracy, szykanuje i szkaluje na wszelkie możliwe sposoby.
Lewactwo to niejedyne zagrożenie dla naszej wolności. Po lewackiej rewolucji, za rogiem czai się kolejny chętny by nas podbić- islam, który w razie zwycięstwa lewaków będzie miał ułatwione zadanie, gdyż słaby, zlewaczały Zachód nie da mu rady.


Wrogiem wolności są także cyniczni, bogaci globaliści w rodzaju Billa Gatesa i G. Sorosa, którzy przy pomocy swoich lewackich janczarów próbują narzucić całemu światu swoje chore, totalitarne wizje. Ostatnio robią to przy pomocy mitycznej pandemii koronawirusa. Nie dajcie się zwieść- to oni są prawdziwym, śmiertelnym zagrożeniem, a nie chiński wirus.
Czerwone zagrożenie, tym razem ze strony Chin nie przeminęło, a w ostatnich latach jeszcze się pogłębiło. Komunistyczna Partia Chin jest tak samo zbrodnicza, podła i przebiegła jak partia bolszewicka Lenina. Albo zagrożenie ze strony Chinokomuchów zostanie zneutralizowane, albo Chiny zamienią nas w swoich niewolników poddanych permanentnej inwigilacji i kontroli 24 h na dobę.


Dzisiejsza Rosja nie jest już bolszewicka, ale imperialistyczna mentalność Kacapii wcale się nie zmieniła. Kreml nadal wywyłuje wojny, konflikty, podziały, jątrzy, ingeruje w wybory w inych krajach, szpieguje, sieje dywersję i prowadzi podjazdową wojnę z Zachodem. Z Polską także. Nie ma większego zagrożenia dla światowego pokoju niż bandyta Putin i jego kremlowska, KGB-owska mafia. Gruzja, Smoleńsk, Krym, MH-17  i wschodnia Ukraina są aż nadto dobitnymi tego dowodami.
Polska także stoi przed tymi zagrożeniami, nie ma co się czarować. Zagrażają nam lewicowi ekstremiści, tęczowa zaraza, globaliści i sekta Covida, Rosja Putina,  czerwone Chiny, w mniejszym stopniu islamscy najeźdźcy. Dlatego powtórka z roku 1920, w innej formie jest koniecznością, jeśli nie chcemy zostać zdominowani przez nowych bolszewików.


Apropos samego 1920 roku chciałbym dodać tylko dwie rzeczy.
Po pierwsze wbrew endeckiej propagandzie, dziś chętnie powtarzanej przez polityków Konfederacji, autorem zwycięskiego kontruderzenia znad Wieprza, które dało Polakom zwycięstwo pod Warszawą był marsz. Piłsudski, a nie gen. Rozwadowski. Zresztą sam generał pisze o tym otwarcie w liście do wodza z 15 sierpnia 1920 (cały list jest tu:
https://www.salon24.pl/u/polishallied/888560,zwycieski-plan-marszalka-pilsudskiego ).
Nawet później, gdy obaj dowódcy byli wrogami, gen. Rozwadowski nigdy nie przypisywał sobie autorstwa zwycięskiego planu bitwy.
Po drugie, równie ważnym, często zapominanym zwycięstwem w 1920 r. była wrześniowa batalia nad Niemnem i późniejszy zwycięski pochód na wschód, który niestety został zastopowany, chociaż mógł raz na zawsze położyć kres bolszewizmowi. Warto o tym pamiętać w 100. rocznicę polskiego,wielkiego, antykomunistycznego tryumfu.



polish_allied

Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale