polish allied blog
"Prawda przeciw światu"
11 obserwujących
198 notek
327k odsłon
  320   2

Niemcy nie mogą zrezygnować z ruskiego gazu i parę słów o wojnie na Ukrainie

Minęły 2 miesiące odkąd nie pisałem, gdyż byłem zajęty innymi sprawami, a poza tym chciałem także przyjrzeć się dokładniej i i na spokojnie kwestii wojnie na Ukrainie oraz związanym z nią rozgrywkom na globalnej szachownicy. Nie chciałbym powielać treści i faktów, jakie każdy zna z mediów, więc ograniczę się do napisania własnych wniosków na podstawie informacji, jakie mam na tę chwilę.


Po pierwsze nic nie usprawiedliwiało bandyckiej rosyjskiej agresji na niepodległą Ukrainę, a twierdzenia że USA i Zachód także dokonywały i dokonują inwazji na inne kraje (Irak, Afganistan, Libia itd.), to żaden argument. Anglosasi i Zachód oczywiście ma sporo na sumieniu (np. bombardowania Jugosławii), ale Ukraina to nie Irak, Zełenski to nie Saddam Husajn czy Kaddafi, a państwo ukraińskie nie wspierało aktywnie terroryzmu (jak np. talibowie czy libijski satrapa), ani nie zagrażało w niczym Rosji. 


Nic nie usprawiedliwia także masowych rosyjskich zbrodni wojennych, takich jak masakra w Buczy, umyślne i notoryczne bombardowanie obiektów cywilnych (takich jak szkoły, szpitale, dworce itp.), torturowania i poniżania ukraińskich jeńców wojennych oraz mordów, gwałtów, grabienia bezbronnej ludności cywilnej, co żołdactwo tego bandyty Putina praktykuje notorycznie. Swoim zachowaniem i ludobójczymi praktykami Rosjanie udowodnili po raz kolejny, że są nacją wyjątkowo zdegenerowanych, prymitywnych niewolników, którzy potrafią jedynie kraść, niszczyć i podbijać nie mając do zaoferowania niczego poza śmiercią, terrorem, biedą, wyzyskiem i innymi patologiami. Znam koncepcje i tok myślenia ruskich, ale nie przekonują mnie one wcale, a Ukraina tak jak Polska czy państwa nadbałtyckie ma prawo do samodecydowania i integralności terytorialnej. Jak ruscy, mający największy obszar kraju na świecie nie chcą tego przyjąć do wiadomości, to może muszą ginąć i dostawać takie baty, żeby wreszcie dotarło do ich imperialistycznych, przepitych łbów, że czasy ZSRR i caratu nie wrócą . 


Armia Putina poza bestialstwem i powszechnym złodziejstwem pokazała także swoją niekompetencję (zwłaszcza w dowodzeniu), nieudolność i nieskuteczność w walce ze zdeterminowanymi Ukraińcami i ochotnikami z innych krajów. Miło patrzeć jak ponoszą ogromne straty w ludziach i sprzęcie, a plan rzekomo tak wytrawnego gracza i lidera jakiego grał Putin wali się w gruzy. Mam nadzieję że Rosja przegra tę wojnę całkowicie i nie będzie zdolna zagrażać światu swoimi chorymi kompleksami, a reżim Putina zawali się niczym ZSRR lub III Rzesza. Ci barbarzyńcy zasłużyli na to. 


Mimo serii porażek ruskim udało się jednak zająć część terytoriów Ukrainy, a zwłaszcza odciąć Ukraińców od Morza Azowskiego i wybić korytarz na Krym, co nie oznacza, że go utrzymają. Jest prawdopodobne, że za jakiś czas, po odparciu ofensywy w Donbasie,  Ukraińcy przejdą do kontrofensywy i przynajmniej zablokują połączenie z Krymem.  


Z drugiej strony, w przeciwieństwie do środowiska "Gazety Polskiej", pisowskiego rządu i generalnie mainstreamu, nie jestem hurraoptymistą i uważam, że to, iż wszystkie główne media w Polsce i na świecie relacjonują wojnę na Ukrainie w sposób jednostronny (tak jak poprzednio plandemię), proukraiński , jest bardzo podejrzane i sugeruje, że znowu wciska się nam kit. Na przykład po to, aby zwalić winę za inflację na Putina (choć ta zaczęła się na długo przed agresją) i za przerwane łańcuchy dostaw (skutek plandemii). Interesy globalistów i korporacji grają tu także bardzo istotną rolę, gdyż pozwalają im realizować swoje zbrodnicze cele (wyższe ceny, kontrola ludzi, uzależnianie innych państw itd.), a do tego zarabiają krocie na dostawach broni i zaopatrzenia na Ukrainę, za którą płacą (co za przypadek) jak zwykle podatnicy. Bardzo zresztą możliwe, że ta wojna wybuchła na mocy "ustawki" między Kremlem i chińskimi komuchami a zachodnimi globalistami, po to by tak jak w czasie plandemii załatwiać obopólne interesy i dalej tyranizować świat. Przecież Putin był i jest takim samym covidowym faszystą jak reszta tzw. przywódców zachodnich. 


Przy okazji wojny można też przykryć odpowiedzialność czołowych polityków, takich jak Johnson, Macron, Trudeau, Biden, Morawiecki i reszta tej totalitarnej swołoczy za plandemiczny, dwuletni zamordyzm i łamanie praw człowieka. Teraz przecież trzeba się skupić na wojnie i uchodźcach z Ukrainy, a nie na rozliczaniu covidowych faszystów, którzy przez 2 lata plandemii rujnowali nam życie, zamykali w domach, nie pozwalali pracować, kazali nakładać idiotyczne kagańce na twarz i wciskali na siłę trujące preparaty od Big Pharmy, które już zabiły lub zafundowały cierpienie setkom tysięcy ludzi. Nie doczekanie wasze, covidowe kanalie! Będziecie ścigani za wasze zbrodnie, tak jak Putin, a nawet bardziej, bo jesteście w zasięgu ręki. 

Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale