polish allied blog
"Prawda przeciw światu"
11 obserwujących
200 notek
329k odsłon
  157   1

Naprawdę ciężkie czasy dopiero nadchodzą

Pomimo że trwa sezon wakacyjny na brak wydarzenie można narzekać- szalejąca inflacja, problemy z surowcami energetycznymi, widmo głodu, wojna na Ukrainie, przygotowania do kolejnej fali plandemii, obłąkane pomysły ekolewaków, którzy chcą zafundować swoimi chorymi ideami całemu światu gospodarczy horror ze Sri Lanki.


W zasadzie każdy rozsądny człowiek widzi o co w tym wszystkim chodzi, i do czego powyższe wydarzenia prowadzą. Ciężkie czasy, jakie zaczęły się 2 lata temu od plandemii, nie tylko się nie kończą, ale wchodzą w kolejną, jeszcze gorszą fazę. A to co stało się na Sri Lance, gdzie tamtejszy rząd wprowadzał w życie szkodliwe ekologiczne i gospodarcze pomysły pokazuje co się stanie, jeżeli rządy innych państw pójdą tym tropem. W tym bowiem tkwi przyczyna tamtejszego kryzysu:  

https://nczas.com/2022/07/10/naga-prawda-o-kryzysie-na-sri-lance-przywodcy-ulegli-czarowi-zachodnich-zielonych-elit/


Z tego co widać Polsce niestety także w nie tak dalekiej przyszłości grozi podobny scenariusz, jeżeli rządzący będą kontynuować swoją błędną, socjalistyczną i rozdawniczą politykę finansową. Nie ma bowiem takich bogactw i pieniędzy, których nie można by roztrwonić, czego przykładem jest Wenezuela. Polska nie ma zaś ropy, diamentów, pokładów złota. Ma inne bogactwa naturalne, jak wodór czy gaz łupkowy, ale oczywiście wszystkie ekipy rządzące od lat nie potrafią lub nie chcą tego wykorzystać.


Do problemów z energią, szybującymi cenami, zbliżającą się recesją i wojną u naszego wschodniego sąsiada dochodzi jeszcze kwestia bezpieczeństwa wewnętrznego, na co trzeźwo zwrócił uwagę poseł Grzegorz Braun zaczynając akcję pt.”Stop ukrainizacji Polski”.  To jest realny problem, gdyż wśród milionów prawdziwie potrzebujących uchodźców z Ukrainy są również ludzie, którzy mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa i lokalnych mieszkańców, np. przestępcy. Obawiam sie, że na granicy polska SG nie sprawdziła kto dokładnie przyjeżdża do Polski.


Nie ma tym z mojej strony żadnej próby antagonizowania Polaków i Ukraińców, gdyż życzę Ukrainie zwycięstwa nad ruską zarazą, ale to nie oznacza, że można zamykać oczy na prawdziwe, potencjalne problemy, które już dają lub niebawem dadzą o sobie znać. Nie jest przecież tajemnicą, że Ukraina boryka się z tak poważnymi problemami jak wszechobecna korupcja, przestępczość znacznie wyższa niż w Polsce (w tym morderstwa, mafia, handel ludźmi, gwałty), wyższa liczba zarażonych wirusem HIV/AIDS, prostytucja. Jeżeli polskie władze i organy ścigania nie będą w tej kwestii działać jak należy i zawczasu neutralizować takie zagrożenia, to one szybko eksplodują. W połączeniu z trudnościami ekonomicznymi taka mieszanka będzie naprawdę wybuchowa i nie jest to trudne do przewidzenia.   


Niestety wiele osób, także tych, które deklarują się jako patrioci na powyższe ostrzeżenia reagują w emocjonalny, wręcz historyczny sposób wyzywając adwersarzy od „ruskich onuc”, bredząc o putinflacji i winie Niemców za Wołyń. Na mnie nie robi to już wrażenia, bo rzeczywistość jest taka jak ją widzimy na własne oczy, a nie jaką próbuje wykreować propaganda z TVP, TVN-u i innych ściekowych mediów.



polish_allied

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale