Prezydent Warszawy Pani Hanna Gronkiewicz-Waltz stwierdziła że sprawę krzyża można było by „łatwiej rozwiązać” jeśli tylko Pan Jarosław Kaczyński” nie składał by przed Pałacem Prezydenckim co miesiąc wieńców”. Według Pani prezydent to co robi prezes PiS Jarosław Kaczyński nie można nazwać jak nic innego jak „akt polityczny” poczęci można się z tym zgodzić gdyż pod Pałacem Prezydenckim widać było nie tylko samego prezesa PiS kiedy składa wieńce ale i też towarzysząca mu grupa posłów PiS. Zgadzam się z panią Prezydent Warszawy że kwiaty lub wieńce brat zmarłego tragicznie Prezydenta jak i wszyscy chętni powinni te wieńce lub kwiaty składać na Wawelu gdzie jest pochowana para Prezydencka. Pani Hanna Gronkiewicz-Waltz obiecuje że jeśli wypłynie od warszawiaków chęć żeby powstał pomnik upamiętniający tragedię pod Smoleńskiem to taki pomnik powstanie „gdzieś w centrum miasta”. Pani Prezydent również wyjaśniła w programie u Moniki Olejnik w „kropce nad I” że pomnik na Krakowskim Przedmieściu nie może powstać tylko dla tego że nie ma zgody konserwatorów zabytków czyli jak wynika z tego nie ma niechęci politycznej w tej sprawie. Osobiście jestem ciekawy jak długo będzie się ciągła sprawa o Krzyż, czy naprawdę władza, która ma legitymizację na rządzenie nie może poradzić sobie z tym problemem a co gorsze rozwiązać tego konfliktu. Myślę że po części obecnej ekipie rządzącej taki konflikt jest na rękę. Dzięki konfliktowi o krzyż Platforma może zyskiwać nad PiS-em. Gdyż będzie mówić że konflikt ten zawdzięczamy partii PiS-owskiej, że jest to „akt polityczny”.
źródło : www.wp.pl


Komentarze
Pokaż komentarze