W ten właśnie sposób przetłumaczył tytuł dzisiejszej kolejowej piosenki Marek Niedźwiedzki.
Baaaaardzo dawno temu. Roku dokładnie nie podam, ale na pewno chodziłem wtedy do technikum. Bo usłyszałem to dzięki radiomagnetofonowi Kasprzak.
Jak żeśmy się któregoś dnia z miernictwa zerwali.
Nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem.
Tyle w ramach komentowania molestujących mnie od kilku dni sensacyjnych plotek. O tym czy, kto i ewentulanie dlaczego, będzie nowym prezesem :P


Komentarze
Pokaż komentarze