Polonezkoy Polonezkoy
351
BLOG

Jak miałyby wyglądać rządy JK?

Polonezkoy Polonezkoy Polityka Obserwuj notkę 3

 

Zgadzamy się myślę co powinno być możliwie prędko w Polsce zrobione – z najpoważniejszych spraw: naprawa finansów publicznych, reforma emerytur mundurowych i KRUS-u, głęboka reforma służby zdrowia, usprawnienie nauki i szkolnictwa wyższego, gruntowna reforma sądownictwa. Niezwykle istotne jest ukierunkowanie rozwoju Polski w stronę większej innowacyjności i rozwoju konkurencyjności gospodarczej (znalezienie modelu współpracy nauka-przedsiębiorcy). Do tego dochodzą zmiany modernizacyjne i infrastrukturalne – rozbudowa sieci teleinformatycznych, rozbudowa infrastruktury energetycznej,gazociągów, dalsza budowa i modernizacja dróg, praktyczna odbudowa kolei w Polsce. 
 
Zmiany te powinny być w wielu dziedzinach gruntowne, ale śmiałe i zdecydowane. W wielu przypadkach będą bardzo niepopularne i tutaj dochodzimy do sedna sprawy. Reforma szkolnictwa wiąże się z likwidacją w Polsce 1/3 szkół i zwolnieniem podobnej liczby nauczycieli. Reforma służby zdrowia – podobnie. Nawet podtrzymując pomysły prof. Religi, które są przytaczane czasem przez JK, jako recepta na uzdrowienie tej dziedziny – sensowna siatka szpitali oznacza 20-30% mniej placówek publicznych, tyleż samo mniej personelu. Reforma KRUSu, przyznajmy że niezbędna – przejściowo oznacza „przerzucenie” co najmniej kilkuset tysięcy osób z KRUSu do pomocy społecznej. Reforma emerytur mundurowych oznacza prawdopodobnie większe pensje dla tej branży – w dłuższej perspektywie jest niewątpliwie niezbędna i korzystna dla Państwa, ale w krótkiej oznacza większy wysiłek budżetowy. Najtrudniejsza chyba będzie i tak reforma administracji i zwolnienie 30-40% urzędników w Polsce i przykrojenie ich liczby do faktycznych potrzeb. Wymieniam przykłady, gdzie reformy (niezbędne!) będą wymagały zwolnienia dużych grup ludzi, trzeba się liczyć z tym, że bezrobocie skoczy pod 20%, ale prawdopodobne są także „wystąpienia społeczne”. 
 
A spróbujmy sobie wyobrazić jak miało by to wyglądać od strony ekonomicznej.
Większe wydatki budżetowe na programy zapowiadane przez JK (więcej pieniędzy z budżetu na służbę zdrowia, więcej na służby mundurowe, więcejna pomoc społeczną dla dawnych krus-owców, ciągle duże potrzeby inwestycyjne – absorpcja środków unijnych, niezbędny udział w modernizacji energetyki, itp.),a przy tym wszystkim potężna dziura budżetowa, powodują, że będą konieczne niezwykle trudne decyzje jak: podniesienie podatków osobistych (pewnie powrót do 19-20%, i powrót stawki dla najbogatszych), możliwe, że wzrost VAT-u i likwidacja ulg. Nie byłbym zaskoczony, gdyby JK zdecydował się na podobne ruchy jak Orban na Węgrzech – podatek bankowy i od sieci handlowych (korporacyjny), wchłonięcie środków OFE do budżetu. Środków ze sprzedaży przedsiębiorstw państwowych nie należy się spodziewać (bo trudno sobie wyobrazić, że JK firmowałby sprzedaż KGHM, kopalni, PGE, Lotosu i syntezy chemicznej – z poważniejszych aktywów tyle zostało w państwowych rękach).
 
Nawet zakładając, że pozbycie się garbu przerośniętej biurokracji, usprawnienie prawa i sądownictwa gospodarczego przełoży się na szybszy wzrost gospodarczy, wymienione powyżej wyzwania są szalenie (zbyt?) trudne i jestem zdania, że jakiejkolwiek aktualnie funkcjonującej partii politycznej w Polsce trudno byłoby się na nie zdobyć. Ale najważniejsze – czy bylibyśmy na takie zmiany w Polsce gotowi?
Polonezkoy
O mnie Polonezkoy

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka