14 obserwujących
527 notek
593k odsłony
211 odsłon

Kornelowi Morawieckiemu naprawdę chodziło o zgodę. Nie o luksusy i fanfary.

Wykop Skomentuj8

Smutna to dzisiaj wiadomość nas wszystkich obiegła. Zmarł Kornel Morawiecki. Odszedł człowiek skromny, pracowity, który całe życie oddał Polsce. Przez wiele lat po 1989 r. zapomniany i niechciany przez elity III RP, które skutecznie zepchnęły pana Kornela na boczny tor, co nie ukrywajmy było złym w skutkach posunięciem. Takich ludzi trzeba otwarcie przyznać już nie ma i nie będzie. Jest ich coraz mniej, a nowe pokolenie jest nastawione w na pewno sporej części na walkę na obraźliwe i nikczemne słowa. To już nie jest ta kultura.

Kornel Morawiecki nie chciał być na świeczniku. Nie chciał, aby uprawiana przez niego polityka była robiona tylko dla pieniędzy. To go właśnie odróżniało od np. Lecha Wałęsy i inne elity Okrągłego Stołu z ramienia "S". Dla nich władza, profity z tego, co możemy o tym czytać była korzyścią czysto materialną; była czymś, czym się upajali. Od początku rozdzielili między wąskie grono wszystkie stołki. Natomiast K. Morawiecki był inny; jemu naprawdę chodziło prawdę i sprawiedliwość, o równe traktowanie wszystkich Polaków, a w szczególności działaczy "S", bo to dzięki nim wydarzenia roku 1989 mogły mieć miejsce. Nie chciał zawłaszczenia tego całego "majątku" dla kilku osób z kierownictwa dawnej "S". Chciał skutecznego rozliczenia komunizmu i jemu przyległych, co było blokowane. To może dlatego dzisiaj jakby nie było słychać z ust przedstawicieli dawnej opozycji (a przynajmniej ja nie słyszałem) żadnych słów o Kornelu Morawieckim. Także z ust Lecha Wałęsy. A w takich chwilach urazy powinno się chować na bok. Ale w przypadku b. prezydenta jest to tylko chwilowe, tak jak miało miejsce po śmierci L. Kaczyńskiego.

Wykop Skomentuj8
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka