Ścierwogady z Malibu
Zdarzyło się, że od Saloonu
powiały wiatry spod ogonów
i narobiły tyle smrodów
że nie ma jak stać u ich progów.
A rzecz się stała niespodzianie,
ktoś puścił pawia o Adamie,
o tym, co nie raz z bólu płakał,
i zimą złoto Im wyskakał.
Kiedy opuścił skoczni progi,
chciał zakosztować innej drogi,
nie spodziewając się krytyki,
stanął u progu polityki.
Nie będąc w politycznej formie,
stanął niebacznie na platformie.
A węsząc, że coś na tym zyska
dopadła Go obstawa Tuska.
Wiadomo z czego Saloon słynie,
że są tam osły oraz świnie,
lecz się zdarzają ścierwogady
i na nich właśnie nie ma rady.
Bo dla nich najważniejsze słowo
co je prześwietlą wyjątkowo...
Czy z dużej zaczniesz je litery
i czy jak w dupie jest ich cztery.
Lecz najważniejsze to wymyślić
co autor właśnie miał na myśli,
bo gdyby ktoś miał własne zdanie
to wnet rozszarpią go te dranie.
Niechlubna więc Saloonu sfora
dorwała w końcu amatora.
lecz zamiast coś mądrego radzić
wolała w serce klin mu zabić.
Bo nie możliwe by zawisły
na takim cienkim chłopie z Wisły,
kolejne achy i medale,
wszak On się nie nadaje wcale.
Więc już na samym polskim starcie
wyrugowały Go otwarcie
Saloonowe pseudo bardy
nie oszczędzając mu pogardy.
Od razu się przebrała miarka
kiedy śmiał tknąć samego Jarka.
Cóż mówić kiedy „zapytanie”
już oskarżono o złe zdanie.
Czy warto było dla tych smarków
nadstawiać tyle razy karku?
Gdy dziś za Twe zdobyte złoto
wrzucają Cię w śmierdzące błoto.
A pychą chorzy umysłowo
zabiliby Cię już za słowo!
Nie ważne, co się pod nim kryło,
im nie pasuje, a więc w ryło.
A są w Saloonie takież orły
co plują wciąż z zaplutej mordy,
nie mając z orłem nic wspólnego
prócz dzioba mocno skrzywionego.
I sycząc tanim jadem plują
bo wciąż im słowa nie pasują.
W dodatku żaden zeń poeta,
Gówniany, Kiepski Ścierwokleta.
Czy Saloon biały czy czerwony
wszędzie te same są ogony
i smród nie tylko z tyłka wali,
ale i z gęby, gdy są mali.
Taka w Saloonach polityka.
Zwyczajne chamstwo, nadkrytyka.
Najgorsze jednak kiedy z chama
Ktoś się uparcie pcha na PANA.
31 marca 2011r.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)