POLSKADAMA POLSKADAMA
312
BLOG

Ścierwogady z Malibu

POLSKADAMA POLSKADAMA Kultura Obserwuj notkę 5

Ścierwogady z Malibu

 

Zdarzyło się, że od Saloonu

powiały wiatry spod ogonów

i narobiły tyle smrodów

że nie ma jak stać u ich progów.

 

A rzecz się stała niespodzianie,

ktoś puścił pawia o Adamie,

o tym, co nie raz z bólu płakał,

i zimą złoto Im wyskakał.

 

Kiedy opuścił skoczni progi,

chciał zakosztować innej drogi,

nie spodziewając się krytyki,

stanął u progu polityki.

 

Nie będąc w politycznej formie,

stanął niebacznie na platformie.

A węsząc, że coś na tym zyska

dopadła Go obstawa Tuska.

 

Wiadomo z czego Saloon słynie,

że są tam osły oraz świnie,

lecz się zdarzają ścierwogady

i na nich właśnie nie ma rady.

 

Bo dla nich najważniejsze słowo

co je prześwietlą wyjątkowo...

Czy z dużej zaczniesz je litery

i czy jak w dupie jest ich cztery.

 

Lecz najważniejsze to wymyślić

co autor właśnie miał na myśli,

bo gdyby ktoś miał własne zdanie

to wnet rozszarpią go te dranie.

 

Niechlubna więc Saloonu sfora

dorwała w końcu amatora.

lecz zamiast coś mądrego radzić

wolała w serce klin mu zabić.

 

Bo nie możliwe by zawisły

na takim cienkim chłopie z Wisły,

kolejne achy i medale,

wszak On się nie nadaje wcale.

 

Więc już na samym polskim starcie

wyrugowały Go otwarcie

Saloonowe pseudo bardy

nie oszczędzając mu pogardy.

 

Od razu się przebrała miarka

kiedy śmiał tknąć samego Jarka.

Cóż mówić kiedy „zapytanie”

już oskarżono o złe zdanie.

 

Czy warto było dla tych smarków

nadstawiać tyle razy karku?

Gdy dziś za Twe zdobyte złoto

wrzucają Cię w śmierdzące błoto.

 

A pychą chorzy umysłowo

zabiliby Cię już za słowo!

Nie ważne, co się pod nim kryło,

im nie pasuje, a więc w ryło.

 

A są w Saloonie takież orły

co plują wciąż z zaplutej mordy,

nie mając z orłem nic wspólnego

prócz dzioba mocno skrzywionego.

 

I sycząc tanim jadem plują

bo wciąż im słowa nie pasują.

W dodatku żaden zeń poeta,

Gówniany, Kiepski Ścierwokleta.

 

Czy Saloon biały czy czerwony

wszędzie te same są ogony

i smród nie tylko z tyłka wali,

ale i z gęby, gdy są mali.

 

Taka w Saloonach polityka.

Zwyczajne chamstwo, nadkrytyka.

Najgorsze jednak kiedy z chama

Ktoś się uparcie pcha na PANA.

 

31 marca 2011r.

POLSKADAMA
O mnie POLSKADAMA

Nieprzewidywalna... Najprawdziwsza Matka Polka

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Kultura