Ukraino
Ukraino, Ukraino
suknia Twa czerwona,
lecz nie w maki, nie w biedronki,
szata zakrwawiona.
Twoje pola, Twoje lasy
niedostatkiem szumią
lecz pod ziemią Twe bogactwo
wielkie! Ukraino.
Zachłysnęłaś się zachodem,
Europejską Unią,
lecz to blaga, dyktatura -
biorą full, grosz rzucą.
Federacja mocno kusi
i rozgłasza pomoc
lecz to przemyśl, bo nikt nigdy
nie da nic za darmo.
Rozdzierają Twoje szaty
i ciało od ducha,
od zachodu wschód, lecz zważ że
podział Cię osłabia.
Ukraino, masz w historii
przykłady: z Niemcami
jeden język, jedno państwo
dzielone cegłami.
Lecz najwyższe nawet mury
rodaków nie zmogą
już następne pokolenia
rozłam Ci wypomną.
To nie dzieci, nie rodziny
z sobą są skłóceni
to w Twych rządach chciwi ludzie
- obcy - podstawieni.
Ukraino z pięknym wiankiem
wolności we włosach
nie walcz z sobą, niech nie płyną
łzy w Twych modrych oczach.
Spójrz Korea od lat wielu
jak jest podzielona
dzierżą władzę obce wpływy
nikt wolności nie zna.
Ukraino, Ukraino
ręce masz skrwawione
po historii będą płynąć
dzieje Twe zhańbione.
Czy pamiętasz pomór głodem
i czy wiesz kto taki
pozabierał zboża, plony
Twym biednym rodakom?
Wyrzuć z siebie grzechy krwawe
oczyść zakłamanie,
spójrz głęboko prawdzie w oczy
duch Twój wolnym wstanie.
Jeśli bratać chcesz się dzisiaj
To nie z wielkim panem
a z tym małym, jak Ty, biednym
lecz wolnym sąsiadem.
Spójrz na Grecję czy Holandię,
Polskę miej na oku
nie popełniaj tak jak oni
bezmyślnego kroku.
11 marca 2014r. POLSKADAMA


Komentarze
Pokaż komentarze