BeataP BeataP
87
BLOG

Nienawiść do PIS

BeataP BeataP Polityka Obserwuj notkę 22

Ponad 20 letnia indoktrynacja przyniosła efekty. To o co kiedyś walczono, tym czym kiedyś walczono, to dzisiaj jest zwalczane. Patriotyzm, rodzina, szacunek, zasady, moralność, kultura, rzeczowe i obiektywne dziennikarstwo - nie istnieją dla większości. Oznaczają bowiem zacofanie. Nowoczesny człowiek, to nowoczesny patriota - pojęcie, które kompletnie nie wiem co oznacza i jak dla mnie najbardziej przypomina kosmopolitę. Rodzina - ma mieć jak najmniej do powiedzenia i czasu dla siebie. To państwo będzie dyktować warunki w jaki sposób ma być wychowywane dziecko i kto to będzie robić. To państwo robi ciągłe eksperymenty w edukacji produkując na skalę masową ludzi z wyższym wykształceniem, którzy swoją edukację powinni zakończyć w najlepszym przypadku na technikum. I byliby doskonałymi fachowcami, ale po co, skoro w RP nie potrzeba fachowców, bo produkcja to dziedzina gospodarki deficytowa. Szacunek, zasady, moralność, kultura - róbta co chceta, zachowujta się jak chceta, plujta kiedy chceta i mówta co wam ślina na język przyniesie. Nie szanujcie innych i pozwalajcie nie szanować siebie. Co do kultury, to są to zbędne kajdany, które narzucają przeciwnicy szeroko pojętej wolności. I tak można by wyliczać bez końca.

Dziennikarze - zapomnieli już dawno co to etyka dziennikarska. Oni nie przedstawiają faktów, a nimi manipulują i je komentują wg własnych przekonań politycznych.

Nienawiść do PIS jest tak wielka, że nikt nie zastanawia się o co tej partii chodzi, co mówi jej Szef, ale najważniejsze aby ją zdeptać i zakrzyczeć. Gdy w Polsce wprowadzano socjalizm przeobrażony w komunizm, także zwalczano zasady, moralność, własność, tradycję. I duża rzesza Polaków przyklaskiwała temu i uważała za jedyną słuszną linię. Ta inna część Polaków broniła swojej historii. Później kiedy głód zajrzał do oczu, kiedy w świecie rozwijała się technologia, ludzie zwiedzali co tylko chcieli, Polacy zaczęli się buntować i walczyć o to, co wcześniej tak chętnie zwalczali. Dzisiaj jest podobnie. Dzisiaj dla wielu wolność oznacza brak jakichkolwiek zasad i granic. Patriotyzm oznacza zacofanie. Najważniejsze jest być sługusem silniejszych. Zaistnieć w ich oczach przez tę jedną chwilę, kiedy jesteśmy im potrzebni. Pozwalać sobą pomiatać i narzucać sobie warunki. Kult młodości posunięty do granic absurdu i widoczny nawet w dyskryminacji osób w średnim wieku przy ofertach pracy.

Co złego jest w tym, że ktoś nie chce współpracować z ludźmi, którzy przyczynili się do śmierci, kalectwa, utraty wolności na wiele lat, odebrania godności, majątku, marzeń części rodaków?

Co złego jest w tym, że ktoś uważa, iż POLSKA i my jesteśmy najważniejsi?

Co złego jest w tym, że ktoś nie chce podpisywać każdej umowy z góry nam narzuconej, która w perspektywie przyniesie więcej strat niż korzyści?

Co złego jest w tym, że ktoś sprzeciwia się wyprzedaży reszty majątku narodowego? Zanim zaczęto wprowadzać prywatyzację należało dokładnie spisać co jest w tym kraju. Dokonać wyceny. Sprzedać to na czym się nie znamy i co w perspektywie przyniesie nam więcej strat niż pozytku. Wszystko inne zaś prywatyzować z głową traktując priorytetowo swoich przedsiębiorców. Przecież kiedy komunizm zamienił się w to coś co teraz mamy, było wiadomo, że Polacy są na tyle biedni, iż nie będzie ich stać na nabycie i zmodernizowanie fabryk. Dlatego trzeba było z tym poczekać. Ale po co? Czy nie wystarczy, że kilku dostanie coś tam, aby wyrazić zgodę na sprzedaż czegoś tam. A naród? Niech się sam martwi o siebie, jak głupi.

Podzielono Polaków za ich własnym przyzwoleniem. Doprowadzono do wzajemnej nienawiści przeinaczając fakty i manipulując informacjami. To nie teoria spisku, to fakt. Wykorzystano ludzką skłonność do konformizmu. Wykorzystano niską samoocenę Polaków, którzy chcąc za wszelką cenę być nowoczesnymi Europejczykami wyparli się tego, dzięki czemu przetrwali wieki. Tak właśnie postępiono z wartościowymi, zdolnymi i mądrymi ludźmi ceniącymi ojczyznę, rodzinę i wolność. Ludźmi, którzy od zawsze byli w Europie. Ludźmi, których niektóre dziedziny gospodarki były naprawdę doskonałe i o wiele lepsze od europejskich.

Czy ktoś słyszał o tak zwanym zrównoważonym rozwoju kraju? Czy ktoś słyszał o założeniach agro, ekoturstycznych? Przecież u nas od zawsze żywność, sposób życia były o wiele zdrowsze niż na zachodzie. Ale teraz nam się narzuca co i jak mamy prowadzić. Ile i czego ma u nas być. Czy ktoś wie, ile warte są nasze lasy, parki narodowe? A czy ktoś słyszał za ile zamierza się je sprzedać? Tak właśnie wygląda polityka dzisiejszego rządu. Podnosić podatki, wprowadzać nowe (podatek od braku potomstwa - ciekawe jak bezpłodni będą tłumaczyć się w firmie, urzędzie, że chcą, ale nie mogą mieć dzieci i jak to się ma do poszanowania ich prywatności, godności, wolności decyzji) i sprzedawać resztki tego co jeszcze pozostało, bez jakichkolwiek mądrych, przemyślanych reform - to jest nowoczesna polityka.

BeataP
O mnie BeataP

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (22)

Inne tematy w dziale Polityka