polski spirit polski spirit
718
BLOG

KTO DZISIAJ ZGWAŁCIŁ POLSKĘ ?

polski spirit polski spirit Rozmaitości Obserwuj notkę 89

 

 

 

 

KTO DZISIAJ ZGWAŁCIŁ POLSKĘ ?

 

 

       Jako dobrze wychowany mężczyzna zawsze staję w obronie bezpodstawnie i agresywnie zaczepianej kobiety. Zwłaszcza matki Polski. Obojętnie kto by to uczynił – Antiquańczyk, Belizańczyk, Dżibutuańczyk, Naurutańczyk, Suaziańczyk, czy Polak. Zwłaszcza jak bez uzasadnienia rozpycha się lub pluje jej do zupy krnąbrny sąsiad – np.Niemiec, Czech, czy Rosjanin. Cham to cham, niezależnie od kraju pochodzenia i trzeba ''kulturom i godnościom osobistom'' dawać mu stanowczy odpór. Jak nie ma innego wyjścia nawet solidny wycisk. Ale powtarzam – gdy ktoś pieni się i pulta bezpodstawnie. Jeżeli kobieta robi słabszemu od niej facetowi przedziałek na głowie przy pomocy siekiery nie ma co jej jeszcze w tym pomagać. Jest też w końcu Solidarność Plemników 2011.

 

       Większość rodzimych dziennikarzy i polityków bez cienia empatii kontestowała dzisiaj raport rosyjskiego MAK o przyczynach katastrofy smoleńskiej : ''Rosjanie jak zwykle zrobili co chcieli'', ''Raport jest skadaliczny'', ''Czuję się jakby ktoś dał mi w twarz'', ''Raport to kpina z Polski''. Reszta opinii i komentarzy w podobnym, lub nawet ostrzejszym tonie, niezależnie od proweniencji politycznej autorów. Polska ponownie weszła w ostrą fazę choroby wściekłych głów. Dziennikarze telewizyjni podbijają narodową gorączkę specjalnie szkoloną dynamiką głosu. Mówią, a właściwie histerycznie wyrzucają z siebie wyszukane wyłącznie dramatyczne słowa. Szybko, głośno, nerwowo, wręcz ekstatycznie. To musi zrobić odpowiednie wrażenie. Ognia co prawda nie widać, podeszwy dymią człowiekowi jakby stał na rozrzarzonych węglach. Tragedia, tragedia, tragedia ! Polska ponownie zaatakowana, sponiewierana i ukamienowana przez barbarzyńskich Sowietów. Polska ponownie dyżurnym Chrystusem narodów ! Ach jak cudownie - oj będzie się działo, bo zły nius dla Polski, to bardzo dobry nius dla polskich mediów ! Zwłaszcz TVN i jej napalonych hunwejbinów. Co najmniej tydzień neurastenicznego paplania na ten temat 24/h. Krew, krew, krew. A więc wojna ! Znienawidzony od wieków wróg stoi u wrót Rzeczypospolitej. Polacy do broni i na okopy ! Boże coś Polskę...

 

       Efekty tej świadomie podkręcanej histerii już widać : ''Minister Graś leci embraerem po premiera Tuska do Włoch. Premier postanowił jednak przerwać   t y g o d n i o w y  urlop i natychmiast powrócić do ( zagrożonego – domysł mój...) kraju''. Obłęd. A co by takiego złego się stało gdyby Tusk zgodnie z pierwotnym planem powrócił do kraju aż za 4 dni ? Już by nas tutaj nie zastał ? Nie byłoby już Polski tylko Kraj Priwisliańskij ? A jaka to różnica pomiędzy Kondominium Rosyjsko – Niemieckim ? A może Tusk szybciej i lepiej uspokoiłby sytuację w kraju, świadomie i demonstracyjnie jeżdżąc jeszcze parę dni spokojnie na nartach w Dolomitach pokazując, że tak naprawdę nic dramatycznego i groźnego się nie wydarzyło. Że polski rząd nie cierpi na manię prześladowczą nakazującą mu mobilizowanie obronnych sił całego narodu w przypadku naruszenia polskiej granicy przez pijanego rosyjskiego wróbla.

 

       Nie chcę wnikać w meritum raportu MAK. Ktoś ''obcy'' napisał w nim swoje zdanie na temat przyczyn katastrofy. Jeżeli my się z nim nie zgadzamy i dysponujemy rzetelnymi argumentami aby swoją rację udowodnić, należy rzetelnie, ale spokojnie dochodzić swego wszelkimi dostepnymi metodami. Jest piękne historyczne już polskie powiedzenie : ''znaj proporcjum, mocium panie''. Działa akredytowany płk.Klich i minister Klich, pracuje komisja ministra Millera, intensywne śledztwo prowadzi polska Prokuratura Wojskowa, w ciągłym kontakcie pozostają polskie i rosyjskie ministerstwa spraw zagranicznych mające do dyspozycji profesjonalne służby dyplomatyczne, do zadań extraordynaryjnych posiadamy dzięki Antkowi Macierewiczowi fachowe jak k...mać wojskowe służby specjalne.

 

       Sprawa katastrofy nie została raportem MAK zamknięta, a nawet przymknięta. Toczy się zgodnie z prawem międzynarodowym i obowiązującymi w tej kwestii międzynarodowymi procedurami. Wreszcie, jesteśmy członkiem NATO i UE, a wyjątkowo mądry Polak ( co jest wartością jak widać niezwykle rzadką, a więc nie do przecenienia ) jest szefem Parlamentu Europejskiego ! Co więc takiego nagłego, niebezpiecznego dla Polski dzisiaj się wydarzyło, aby polski premier na oczach całego świata musiał demonstracyjnie histerycznie, w trybie pilnym przerywać kilkudniowy urlop i wracać do kraju ? Kompletnie nic. Grubą przesadą byłoby nawet wezwanie przez premiera na rozmowę do Włoch polskich ministrów spraw zagranicznych i spraw wewnętrznych. A telefony od czego ?

 

       Polacy po raz kolejny raz dali dowód swojej głupoty, paranoi i schizofrenii. Jest świetna rosyjska komedia pod tytułem ''Świat się śmieje''. Tak – z nas Polaków ! Narobiliśmy rabanu i ajwaj jakby Polska została brutalnie zgwałcona. Jeżeli, to wyłącznie przez nas samych. Nikt obcy nie odważyłby się wyciągnąć ku niej swej łapczywej dłoni. Póki my żyjemy ! A zwłaszcza Kaczyński, Macierewicz, Dubieniecki z małżonką, Gosiewska i Wasserman. Z nimi nie ma żartów, o czym dobrze wiedzą Putin z Miedwiediewem dygoczący przed nimi ze strachu na Kremlu.

 

       Szczególnie aktywnie grzał dzisiaj w Polsce temperaturę polityczną znany peeselowski rezolut i wsiowy birbant, zootechnik w PGR Wojnowo, poseł Eugeniusz ( Duży ) Kłopotek. To właśnie on powiedział, że po raporcie MAK czuje się jakby mu dał ktoś w twarz. A ja facetowi potrafiącemu zawodowo wyłącznie wspomagać hodowlę zwierząt w gospodarstwie rolnym, po prostu nie wierzę. Że naprawdę tak właśnie się czuje. Na wszelki wypadek, abym mógł być tego absolutnie pewien, dałbym mu najzwyczajniej w świecie po chłopsku w mordę. Na razie tylko ręką. Znaj proporcjum, mocium panie. Na kłonicę przjdzie jeszcze czas...

 

 

 

polski spirit

 

 

 

 

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (89)

Inne tematy w dziale Rozmaitości