
POLITYCZNA ŚMIERĆ BEATY KEMPY
Z wielką radością i ulgą zawiadamiam, że w dniu dzisiejszympo przewlekłej niewydolności mózgu, w wyniku ''medialnego strzału w tył głowy'' w czasie pełnienie obowiązków insynuacyjnych poległa politycznie na terenie Sejmu Rzeczypospolitej administratywistka, której wydawało się, że jest prawniczką, mistrzyni nieświeżych bon-motów i odgrzewanych point, zaprzedany Tuskożerca, komisyjny oprawca i płaczka
warta jak najszybszego zapomnienia
Beata Kempa.
Odeszła w kwiecie uwmysłowego uwiądu mogąc jeszcze wiele złego zdziałać. Swoim lotnym jak furmanka życiem politycznym udowodniła, że z wrodzonej głupoty nigdy się nie wyrasta, a codzienna zmiana fryzury w najmniejszym stopniu nie wpływa pobudzająco na pracę mózgu. W ogóle nie będzie mi jej brakowało.
ubawiony z radości po pachy
polski spirit


Komentarze
Pokaż komentarze (31)