Tak z ciekawości sprawdzam kwestię nazewnictwa samolotu a tu się okazuje że Kaczyński dość ładnie spunktował ten temat.
Po kilku zapytaniach do googla bardzo łatwo określić okres do jakiego Samolot był rządowy a po którym stał się prezydenckim.
Jakby to brzmiało gdyby samolot rządowy rozbił się z Prezydentem na pokładzie...



Komentarze
Pokaż komentarze (3)