ezekiel ezekiel
50
BLOG

Owsiak, III RP i niekończąca się rewolucja

ezekiel ezekiel Polityka Obserwuj notkę 28

Lada dzień usłyszymy muzykę, bo zaczną grać. I w związku z tym, że grać jedni zaczną, drudzy zaczynają się denerwować. Bo nie w smak im taka muzyka. Wielka Orkiestra Świat Psująca. No i tutaj lista zarzutów jest długa począwszy od tego, że Owsiak, to Michnik w czerwonych spodniach i żółtej koszulinie, przez to, że bydle na Fundacji zarabia, kończąc na tym, że psuje państwo.

            Będą młodą lekarką dawałem na grających sporo. Tyle ile mi rodzice dali, abym dał. A prosiłem, żeby dali jak najwięcej. Później odkryłem psychologię tłumu. Nie dawałem, bo tłum jest taki i owaki, a ja taki i owaki nie jestem, więc w przeciwieństwie do tłumu dawać nie będę. A co tam. Nie będę i już. Bo tłum jest taki owaki. W międzyczasie usłyszałem księdza, który mówił, że Owsiak to żadnej aparatury do naszego miejskiego szpitala nie kupił. Był ktoś w szpitalu? Widział ktoś sprzęt od Owsiaka? Nie? To nie dawać. Jakiś czas później odkryłem ideę społeczeństwa obywatelskiego. I od tamtego czasu daję.

 

            Ale są tacy, co nie dają. Kontestatorzy. Oczywiście buntowników bez powodu nie ma. Więc mają swoje powody. Właściwe są różne wariacje na temat jednego powodu. Powodem pierwszym i ostatnim jest Jurek Owsiak.

 

            Na wstępie należy przypomnieć, że Owsiak to taki ktoś, kto nawołuje do „róbty co chcety” przez co zasiewa chaos w młodym człowieku. I jak taki młody człowiek usłyszy od Jurka, że może robić, co mu się żywnie podoba, od razu wyskakuje na ulicę, bije staruszki, łamie dzieciom rączki, gwałci młodzieńców i pali kościoły. Udowodnione naukowo. I jeszcze Ten przystanek. Orkiestra to tylko nadbudowa odwrajacjąca uwagę od hedonistyczno-nihilistycznego spędu brudasów i nierobów. To tam są pompowane pieniądze, za przeproszeniem, wiernych. Tam znikają miliardy miliardów złotych, tam giną dziesiątki tysięcy młodych zarażonych memem „róbtry co chcety”.

 

A ten cały Owsiak też nie jest taki święty osobiście. Sam słyszałem jak brzydko mówi. I chyba komuś nawet kiedyś wpierdolił. I taki ktoś pieniądze zbiera? Na dzieci? Zresztą wiadomo, że jakie ma poglądy i że do Zbyszka jakieś głupoty wypisuje. I sam się przyznaje że Zbyszka nie lubi. I on na dzieci zbiera? Wstydziłby się. Niech lepiej zbiera swoich kompanów nierobów, niech wsiadają do ogórka i niech jadą do Holandii palić blanty, a nasze dzieci niech zostawią w spokoju. No i do tego wiadomo, że zarabia na tym wszystkim.

 

Owsiak Jurek to taki ktoś, kto przez swoje działania niszczy służbę zdrowia. Bo przecież to NFZ powinien płacić za sprzęt. A nie jakiśtam narkoman i piewca hedonizmu. To państwo powinno robić służbę zdrowia, a nie jakieś tam fundacje. Płacimy podatki, więc niech kupują sprzęt. Na Owsiaka nie dam. Już mnie fiskus odwiedził. Albo fundacje, albo państwo. Trzeciej drogi nie ma.

 

Mam z tym wszystkim spory problem. Polskie piekiełko? A może to tylko polska wariacja piekiełka globalnego? Jest spora grupa w Kraju Przywiślańskim, która kontestuje porządek III RP do stopnia, w którym zaczyna się obłęd. Według niej wszystko, co narodziło się w III RP, lub było jej istotnym elementem jest skażone, śmierdzi, wywołuje parchy. TVN, Polsat, Michnik no i Owsiak. Wszystko to ma jednego przodka, z jednego pnia wyrasta, jeden grzech wszystko to powił. Jest to grzech pierworodny, grzech Okrągłego Stołu. Ta pokrętna i paranoidalna logika daje się wyczytać i usłyszeć tu i ówdzie. Można z agorafobii zrobić oręż przeciwko WOŚP. Nie rozumiem jednak - tak po ludzku nie rozumiem, bo po analitycznemu rozumiem - jak można w imię swoich uprzedzeń i politycznego zacietrzewienia krytykować akcję zakupu sprzętu medycznego.

 

Chociaż z drugiej strony… Wiadomo. Hierarchia być musi. I hierarchia pryncypiów mówi: okrągły stół i bękarty okrągłego stołu gorsze są od zła wszelkiego. I jak się z hydrą walczyć to totalnie. Sprzęt medyczny? Tu nie o sprzęt medyczny chodzi i o mniejszą ilość cierpienia dla jak największej ilości. Tu o pryncypia idzie. I o hydrę.

ezekiel
O mnie ezekiel

Interesuję się wszystkim, więc na niczym się nie znam. Na moim blogu można w komentarzach rzucać mięsem. Jeśli jednak ktoś się na to decyduje musi się liczyć z faktem, że mięsem może dostać. Nie cenzuruję nikogo. Nie donoszę administratorom o naruszeniu regulaminu. Jeśli ktoś dostrzeże w jakimś poście kwantyfikator "Polacy-katolicy" i poczuje się dotknięty wydźwiękiem tekstu zapewne skieruje swoje oczy na opis chcąc z niego zadrwić. Korzystając z okazji skierowanego tu wzroku wyjaśniam, że kwantyfikator taki jest skrótem myślowym. Nie znaczy tyle co "wszyscy Polacy-katolicy", tylko ich większość. O ile oczywiście zgodzimy się, że grupy społeczne różnią się między sobą pewnymi cechami. A chyba się różnią, ponieważ na jakiejś podstawie potrafimy je wyróżnić. "Polacy-katolicy" to tylko egzemplifikacja. Dotyczy to wszystkich kwantyfikatorów znajdujących się w postach. Odczuwam pewien dyskomfort, gdy zwracam się do osób starszych wiekiem, lub naukowym tytułem per "Ty" nie tłumacząc dlaczego tak robię. Tu jest miejsce na wyjaśnienia. Jestem zwolennikiem stosowania netykiety, której jedna z zasad mówi, że zwracanie się w Internecie do kogoś w ten sposób jest w dobrym tonie i w pewien sposób zrównuje, czy też egalitaryzuje rozmowę. Nie jestem jednak doktrynerem, jeżeli ktoś sobie tego nie życzy w każdej chwili mogę zaprzestać tego procederu.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (28)

Inne tematy w dziale Polityka