ezekiel ezekiel
38
BLOG

PiS pompuje słupki śmiercią Polaka

ezekiel ezekiel Polityka Obserwuj notkę 17

 

Pamiętam zatroskaną twarz ministra Giertycha Romana podczas konferencji w jednej z, bodajże, gdańskich szkół sprzed kilku lat. Konferencję zatroskany Roman zorganizował w tej samej sali tej samej szkoły, w której nastolatka, imieniem Anna, była molestowana. W wyniku molestowania popełniła samobójstwo. Roman się zatroskał niemożebnie i tuż pod krzyżem i godłem wyglądając niczym ubernauczyciel pomstował na cośtam. Zapewne na zanikający standard i coraz bardziej miałką moralność. Określając ministra możnaby posłużyć się określeniem klasyka, który zrugał niegdyś dziennikarzy znajdując paralelę między nimi a światem zwierząt.

            Dzisiaj w buty Giertycha wchodzą ci politycy, którzy na tragedii porwanego i zabitego Polaka próbują napompować słupki. Politycy PiSu, aby nazwać ich określeniem klasyka, który niegdyś uchodził za najwyższego z bliźniaków, wyrzucają Tuskowi, że to dyplomacja, że to niepotrzebnie mówił o okupie a nawet jego braku. A jakby, tak Ryszard Czarnecki w przyszłości zasiadł za sterami władzy w przyszłości, to sam pojechałby do Pakistanu, kałaszem góry zaorał i wyciągnął rodaka z opałów.

            Nie mogą się powstrzymać ci, których cytując Ludwika Wielkiego możnaby nazwać, tak jak Ludwik nazwał dziennikarzy, przed napompowaniem słupka nawet w najbardziej obrzydliwy sposób. Bo przecież i sam George połamał sobie zęby na porywaczach. Ale co tam. Prawo i Sprawiedliwość w przyszłości, jak przejmie władzę w przyszłości i zamiast cudów zastosuje czyny, to będzie żyło się dłużej. Wszystkim.

ezekiel
O mnie ezekiel

Interesuję się wszystkim, więc na niczym się nie znam. Na moim blogu można w komentarzach rzucać mięsem. Jeśli jednak ktoś się na to decyduje musi się liczyć z faktem, że mięsem może dostać. Nie cenzuruję nikogo. Nie donoszę administratorom o naruszeniu regulaminu. Jeśli ktoś dostrzeże w jakimś poście kwantyfikator "Polacy-katolicy" i poczuje się dotknięty wydźwiękiem tekstu zapewne skieruje swoje oczy na opis chcąc z niego zadrwić. Korzystając z okazji skierowanego tu wzroku wyjaśniam, że kwantyfikator taki jest skrótem myślowym. Nie znaczy tyle co "wszyscy Polacy-katolicy", tylko ich większość. O ile oczywiście zgodzimy się, że grupy społeczne różnią się między sobą pewnymi cechami. A chyba się różnią, ponieważ na jakiejś podstawie potrafimy je wyróżnić. "Polacy-katolicy" to tylko egzemplifikacja. Dotyczy to wszystkich kwantyfikatorów znajdujących się w postach. Odczuwam pewien dyskomfort, gdy zwracam się do osób starszych wiekiem, lub naukowym tytułem per "Ty" nie tłumacząc dlaczego tak robię. Tu jest miejsce na wyjaśnienia. Jestem zwolennikiem stosowania netykiety, której jedna z zasad mówi, że zwracanie się w Internecie do kogoś w ten sposób jest w dobrym tonie i w pewien sposób zrównuje, czy też egalitaryzuje rozmowę. Nie jestem jednak doktrynerem, jeżeli ktoś sobie tego nie życzy w każdej chwili mogę zaprzestać tego procederu.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (17)

Inne tematy w dziale Polityka