Kultura 26.05.2007, 18:59 Przemyśleć swoją wiarę... Będąc dzisiaj w EMPIKu, przyszła mi do głowy pewna myśl (EMPIK bywa dla mnie tym, czym dla Holly Golightly sklep u Tiffany'ego): że powoli przychodzi czas na przemyślenie swojej wiary. I muszę stwierdzić, że moja wiara jest bardzo...
Polityka 24.05.2007, 18:32 Niektóre błędy jednej i drugiej strony Nie chciałem się wypowiadać na temat homoseksualizmu, bo ciężko jest być sędzią w swojej własnej sprawie (tak, jestem homoseksualistą). Jednak gdy czytam artykuły jednej i drugiej strony, to czuję, że muszę się odezwać, bo i jedni...
Kultura 29.04.2007, 01:21 "Śniadanie u Tiffany'ego" - kompleks Holly Golightly Po raz kolejny po kawałku oglądam sobie "Śniadanie u Tiffany'ego" Blake'a Edwardsa z niesamowitą kreacją Audrey Hepburn w roli poszukującej szczęścia call girl o wdzięcznym pseudonimie - Holly Golightly. Jak wiadomo,...
Kultura 19.04.2007, 18:21 Lektura "Jezusa z Nazaretu" Benedykta XVI cz. I Wczoraj w Tesco kupiłem sobie najnowszą książkę Benedykta XVI pt. "Jezus z Nazaretu". O książce mówiło się niedawno dość sporo. Postanowiłem ją nabyć i przeczytać. Mimo tego, że przeczytałem jej niewiele...
Polityka 10.04.2007, 23:14 "Donnie Darko" Jakoś teraz przypomniał mi się ten film, który oglądałem jakiś czas temu. Film ciekawy, skomplikowany i dający sporo do myślenia. Daruję sobie opis fabuły. Jak ktoś chce ją znać, to streszczeń jest w sieci od groma i trochę....
Polityka 7.04.2007, 16:20 Zmartwychwstanie Czasami wydaje mi się, że prawda o zmartwychwstaniu wydaje się być czymś z pogranicza science-fiction albo jakiejś pseudo-terapeutycznej mrzonki. Próbuje się to jakoś oswoić, bo przecież dla człowieka jest to prawda trudna i na...
Polityka 24.03.2007, 15:22 300 Żeby cokolwiek napisać na temat filmu "300", trzeba wziąć pod uwagę kilka rzeczy: 1. to adaptacja komiksu, a nie film historyczny; wykazywanie rozbieżności między fabułą filmu a historią jest tu jedną wielką...
Polityka 21.03.2007, 00:31 Bolesne... Jak zwykle, pójdę za ciosem i będę komentował to, co większość. To rzeczywiście bolesne... Bolesne bywa dowiedzenie się o tym, że w czasie ciąży matka chorowała, że było się dla niej jakimś "problemem"....