Drodzy Czytelnicy!
Moje strony „kuleją” ostatnio bardzo jeśli chodzi o wpisy — ale przyczyną są moje koszmarne problemy osobiste — a konkretnie walka o życie, a raczej o przeżycie — z sądami, — a teraz jeszcze ze wspólnotą mieszkaniową, która powstała w bloku (wieżowcu) komunalnym zbudowanym za ś. p. E. Gierka;
— podobno mieszkania komunalne są dla osób, których dochód nie przekracza ok. 800 zł; w praktyce tymi mieszkaniami się handluje:
— współuczestniczą w tym procederze tzw. wspólnoty mieszkaniowe, MZBM i MZZL z ramienia i za zezwoleniem władz miasta wespół (sic!!!) z TBS-ami — powstałymi, żeby mieszkania budować!
Procedura jest prosta:
a) dodatek mieszkaniowy dla ludzi o niskich dochodach, ale… — potrącany osobom np. niepełnosprawnym otrzymującym zasiłek stały z MOPS z tegoż zasiłku; — nie potrąca się rencistom z renty (czego broń Panie Boże im nie życzę)
— pytam tylko gdzie jest równość wobec prawa i od kiedy zasiłek MOPS jest dochodem (bo traktuje się go jako dochód) i kto płaci od niego podatek?
Pytanie pozostaje bez odpowiedzi….
b) wystarczy choroba i broń Boże zwrócenie się o pomoc do MOPS-u — od razu dowiadują się zainteresowani i tylko czekają na odpowiedni moment…
dalsza część artykułu tutaj :
Moje ostatnie wpisy związane z tą sprawą na Salonie 24:
http://poraycyprian.salon24.pl/691854,list-pani-malgorzaty
http://poraycyprian.salon24.pl/691635,egzekucja-na-pani-malgorzacie-trwa


Komentarze
Pokaż komentarze