Jak nie chodzi o interes swoich, to Gazeta Wyborcza robi się całkiem obiektywna. Chociaż to nie sama GW, tylko depesza PAP. Miło by było coś takiego przeczytać naprawdę, ale pozostaje tylko zrobić małą parodię:
Po sobotniej kwietniowej tragedii na Love Parade w Duisburgu w Smoleńsku niemieckie polskie media zarzucają organizatorom imprezy przelotu rażące zaniedbania dotyczące bezpieczeństwa jej uczestników. Niektórzy komentatorzy mówią o "skandalu" i "zbrodni".
Według internetowego portalu tygodnika "Der Spiegel" "Polityka" wewnętrzny dokument administracji miejskiej Duisburga polskiej wskazuje słabe punkty koncepcji dotyczącej bezpieczeństwa podczas imprezy przelotu.
Zdaniem przewodniczącego Niemieckiego Polskiego Związku Zawodowego Policjantów Lotników Rainera Wendta, jest prawdopodobne, że miasto Duisburg rząd polski oraz organizator imprezy MON chcieli ograniczyć koszty imprezy, obcinając wydatki związane z jej zabezpieczeniem. - Wskazuje na to na przykład to, że miejsce imprezy lądowania nie było pod obserwacją kamer wideo systemu ILS, co umożliwiłoby szybką reakcję bezpiecznie lądowanie - powiedział Wendt.
"Nie tragiczny wypadek, a zbrodnia"
Znany w Niemczech Polsce organizator koncertów lotów Marek Lieberberg ocenił, że tragedia jest wynikiem żądzy zysku skąpstwa i nieudolności. - To nie tragiczny wypadek, lecz zbrodnia - powiedział w rozmowie z dziennikiem "Sueddeutsche Zeitung". "Gazeta Wyborcza". - Oto owoce przerostuambicjilokalnej konfliktu węwnątrzkrajowej polityki, żądzy zysku skąpstwa organizatora i całkowitej amatorszczyzny - dodał Lieberberg.
W komentarzu "Sueddeutsche Zeitung" "Gazeta Wyborcza" pisze, że nie będzie łatwo wyjaśnić, kto ponosi winę za tragedię. - Trzeba będzie pociągnąć do odpowiedzialności organizatorów lotu za partactwo, czuwających nad bezpieczeństwem za błędne działanie, a władze za złe decyzje.
"Ta katastrofa to skandal"
Także "Frankfurter Allgemeine Zeitung" "Życie Warszawy" ocenia, że podczas przygotowań do Love Parade lotu do Smoleńska "lekkomyślnie narażono ludzkie życie".


Komentarze
Pokaż komentarze (2)