Potomek na Salonie Potomek na Salonie
25
BLOG

Kaczyzm The End

Potomek na Salonie Potomek na Salonie Polityka Obserwuj notkę 2

:)

Proszę Państwa, 21 października 2007 roku

skończył się w Polsce kaczyzm!



(to cytat z Janke Post internauty o nicku Walpurg)



Normalniej. Zapowiada się na to, że będzie normalniej.


4 partie. Tyle wystarczy. W zupełności. Jestem dumny z tego, że mój naród zniszczył przystawki. Niedowidzenia panie Lepper, spadaj panie Giertych. Witaj nowy rządzie. Podobno od jutra mamy nowy 13 grudnia, hehe, dobre, dobre.


Nie chcę cudu. Cudu nie będzie. Ale nie o tym myślałem, głosując na PO.



Nadzieja matką głupich? Kaczyści w 2005 też do końca nie wiedzieli o tym, jak będą wyglądały najbliższe lata. Ostatnie 2 lata. Z umiarkowanym optymizmem zamiast euforii czekam na to, jak odświeżona wersja IV RP wyglądać powinna w cywilizowanym 40-milionowym kraju.


Tuskowi gratuluję, na dzień dzisiejszy tego, że wiedział jak walczyć o głosy. Co będzie jutro, zobaczymy. Najwyższa frekwencja, wynik zwycięskiej partii także rekordowy, coś pieknego.



A na koniec pytanie do Salonu:
W czym rząd Platformy ustępować będzie rządom PiSu?
  

Od dwóch lat popieram PO. (Na Salonie - grzech największy) Lubię starcia poglądów, dobre, krwawe dyskusje dzięki którym powoli, ale jednak, zmieniam się, zmieniam sposób myślenia o sprawach niektórych. Chętnie dyskutuję z każdym, kto ma do powiedzenia coś więcej, niż tylko magiczne "pierdolisz". Z racji tego, iż poglądy me są dość "stabilne" ciężko mnie przekonać do czegokolwiek, z czym się nie zgadzam co jednak nie znaczy, że jest to niemożliwe. Myślenie aż tak cholernie mocno chyba jednak nie boli. Dziękuję za uwagę.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka