Z jakiegoś powodu redaktorzy mediów nie pozwalają swoim dziennikarzom śledczym ocenić skali masowych mordów dokonywanych przez Izrael na cywilach w Strefie Gazy – odsłoniętej, bezbronnej populacji liczącej 2,3 miliona ludzi w enklawie o powierzchni dwóch powiatów ostródzkich. Associated Press zauważa, że amerykański historyk wojskowości Robert Pape uważa, że „Gaza jest jedną z najbardziej intensywnych kampanii karania cywilów w historii” i że „obecnie plasuje się w czołówce najbardziej niszczycielskich kampanii bombardowań w historii”.
Dlaczego? Jednym z powodów jest to, że kontrolowane przez Hamas Ministerstwo Zdrowia poświadcza zgony w Strefie Gazy na podstawie raportów ze szpitali i kostnic, które zostały w większości wysadzone w powietrze ponad rok temu. (Obecnie zgłaszają około 73 000 ofiar śmiertelnych). Hamas przyznał jednak, że pod gruzami znajdują się dziesiątki tysięcy ciał, tysiące rozerwane na strzępy lub spalone i niemożliwe do zidentyfikowania. Twierdzą również, że ich dane nie uwzględniają ofiar ubocznych (np. rozprzestrzeniającego się ognia) w wyniku bombardowań izraelskich samolotów F-16 i nieustannego ostrzału mieszkańców Strefy Gazy , ani ofiar spowodowanych przez rząd Izraela blokowaniem żywności, leków, opieki zdrowotnej , wody , paliwa, prądu i schronienia. W innych strefach konfliktów na świecie stosunek ofiar ubocznych jest od 3 do 13 razy większy niż liczba ofiar spowodowanych bronią palną.
Reżim izraelski nie ma nic przeciwko zaniżaniu liczby ofiar przez Hamas, ponieważ on i Departament Stanu USA wiedzą, że rzeczywista liczba ofiar śmiertelnych (wraz z liczbą rannych) jest znacznie, znacznie wyższa. Hamas wie, że 7 października 2023 roku wielowarstwowy izraelski system bezpieczeństwa granic był niestabilny. Następnie Hamas przeprowadził atak, który okazał się samobójczym zamachem na granicy, w wyniku którego zginęło około 1400 osób, w porównaniu z prawie 1200 osobami – około 400 z nich to żołnierze i policjanci – zastrzelonymi przez najeźdźców Hamasu. Do dziś, mimo sceptycyzmu większości Izraelczyków, Netanjahu blokuje niezależne, oficjalne śledztwo w sprawie tajemniczego upadku wielowarstwowego izraelskiego systemu bezpieczeństwa granicznego.
Netanjahu przypisuje to zaniedbaniu. Było jednak zbyt wiele oddzielnych ostrzeżeń, w tym całodobowa obecność izraelskich obserwatorów ze strony izraelskiej, a także fakt, że Izrael rok wcześniej poinformował o planach Hamasu, by zaakceptować ten nieprawdopodobny pretekst.
Z drugiej strony, Hamasowi nie przeszkadza, że światowe media w kółko powtarzają ich minimalną, identyfikowalną liczbę ofiar. Z pewnością nie chcą, aby realistyczna liczba ofiar jeszcze bardziej oburzyła ich obywateli, ponieważ Hamas nie ochronił ludności cywilnej i nie posiadał schronów przeciwlotniczych. Hamas z pewnością wiedział, co się szykuje ze strony ultranowoczesnej, brutalnej armii izraelskiej, wspieranej przez ultranowoczesny i śmiercionośny amerykański kompleks militarno-przemysłowy pod wodzą Joe Biden.
Istnieje jeszcze inna niechęć mediów. Relacje naocznych świadków, naukowców i specjalistów od uzbrojenia wojskowego, którzy dochodzą do minimalnych i maksymalnych zakresów zgonów (w większości dzieci i kobiet), przynoszą odrażające potępienia i oskarżenia o antysemityzm .
Co więcej, apologeci niekończących się izraelskich rzezi, tacy jak Bret Stephens, rzecznik Netanjahu na stronie internetowej „New York Timesa” , wykorzystali niskie statystyki Hamasu do obalenia oskarżeń o ludobójstwo w Izraelu . Gdyby to było ludobójstwo, jak błędnie twierdzą, liczba ofiar byłaby znacznie wyższa. W 2025 roku dwie główne izraelskie organizacje praw człowieka – B'Tselem i Lekarze na rzecz Praw Człowieka Izrael – opublikowały raporty, w których doszły do wniosku, że Izrael dopuszcza się ludobójstwa na Palestyńczykach w Strefie Gazy (patrz raport Amnesty International ). https://www.amnesty.org/en/latest/news/2025/07/israel-opt-israeli-organizations-conclude-israel-committing-genocide-against-palestinians-in-gaza-in-another-milestone-for-accountability-efforts/
Cóż, liczba ofiar jest znacznie wyższa: ponad 600 000 zniszczonych istnień ludzkich, czyli ponad 25% pierwotnej populacji Gazy. To oznacza, że prawie 75% wciąż żyje, choć większość jest chora, ranna lub umiera. Relacjonowanie rzeczywistości wzmocniłoby polityczną, dyplomatyczną i obywatelską determinację, by powstrzymać zabijanie, umożliwić odpowiednią pomoc humanitarną i dążyć do rozwiązania konfliktu.
Analitycy z czasopisma The Lancet , organizacji humanitarnych międzynarodowych, uniwersytetów i agencji ONZ szacują, że setki tysięcy Palestyńczyków zginęło w wyniku eksplozji bomb, ostrzału artyleryjskiego, ataków snajperskich i innych powiązanych z tym skutków ubocznych, o których mowa powyżej.
Na przykład, emerytowany profesor Paul Rogers z Uniwersytetu Bradford w Wielkiej Brytanii, w kwietniu 2025 roku oszacował, że tonaż materiałów wybuchowych zrzuconych na Gazę odpowiadał sześciu bombom zrzuconym na Hiroszimę , ale był bardziej śmiercionośny, ponieważ te codzienne pociski były bardziej celne. Tarek Loubani, kanadyjski lekarz, który odbywał służbę w podupadających szpitalach w Gazie, szacuje tę liczbę na „setki tysięcy ofiar”.
W szczegółowym, opatrzonym przypisami cyklu raportów („ Prawda o ofiarach w Gazie ”) https://zeteo.com/p/real-gaza-death-toll-what-we-know , Feroze Sidhwa, amerykański chirurg urazowy, który pracował na polach śmierci w Gazie, opublikował wiele dowodów pochodzących od dziesiątek innych pracowników służby zdrowia , którzy doświadczyli tych potwornych okrucieństw. Wśród nich znalazło się celowe atakowanie przez izraelskich snajperów małych dzieci, którym kule trafiały w mózgi i serca. (Zobacz: Zagraniczni lekarze twierdzą, że Izrael systematycznie atakuje dzieci w Gazie: Raport – Al Jazeera, 14 września 2025 r.). https://www.aljazeera.com/news/2025/9/14/foreign-doctors-say-israel-systematically-targeting-gazas-children-report
W najnowszym raporcie Franceski Albanese , Specjalnej Sprawozdawczyni ONZ ds. Okupowanych Terytoriów Palestyńskich, podano, że liczba ofiar śmiertelnych wynosiła zgodnie 680 000 https://www.un.org/unispal/document/press-briefing-francesca-albanese-16sep25/
„The Hill” doniósł, że w listopadzie 2023 roku zastępca sekretarza stanu ds. Bliskiego Wschodu Barbara Leaf zeznała przed komisją Izby Reprezentantów, że rzeczywista liczba Palestyńczyków zabitych w Strefie Gazy była prawdopodobnie wyższa niż dane podawane wówczas przez służby zdrowia w Strefie Gazy. Została natychmiast uciszona i nigdy więcej nie wspomniała o ofiarach ludobójstwa w Izraelu. Departament Stanu od dwóch lat blokuje wniosek o udostępnienie informacji publicznej.
Ogromny blok izraelski w Kongresie oczywiście nie zezwolił na przeprowadzenie przesłuchań w sprawie ofiar śmiertelnych spowodowanych przez amerykańską broń (w tym transport pocisków artyleryjskich z białym fosforem) – kosztujących miliardy dolarów, które pokryli amerykańscy podatnicy. Human Rights Watch i Amnesty International poinformowały, że Izrael użył amunicji z białym fosforem podczas operacji wojskowych w Strefie Gazy i wzdłuż granicy izraelsko-libańskiej wkrótce po atakach Hamasu z 7 października.
Reporterzy mogliby uzyskać rzetelne oceny i szacunki dotyczące masakry w Strefie Gazy dokonanej przez Izrael od Lekarzy Bez Granic, Save the Children, World Central Kitchen i innych organizacji pomocowych. Dziesiątki niemowląt i dzieci w Strefie Gazy umierają każdego dnia z powodu chorób, niedożywienia i nieleczonych urazów. Nie ma dla nich żadnej opieki zdrowotnej. Haniebne amerykańskie i europejskie gazety, czasopisma, telewizja i radio lekceważą Palestyńczyków zarówno za życia, jak i po śmierci, czego nigdy by się nie odważyły zrobić, gdyby sytuacja była odwrotna! Gdy zginie kilku bandytów z IDF w walce z równorzędnym przeciwnikiem z Hezbollahu pół świata płacze.



Komentarze
Pokaż komentarze