Kurs franka po 4,20 i więcej, to oczywiście akt wojny, pozostaje do ustalenie kogo z kim, chociaż może lepiej byłoby zapytać 'o co' a może jeszcze trafniej, przeciwko komu? O co walczy grupa projektująca Nowy Porządek Świata, która właśnie zdecydowała się na kolejny krok w tej wojnie? Rząd Rzeczpospolitej wraz z NBP powinien zareagować jak najszybciej. Ma miesiąc czasu (minej wiecej). Chyba najwyższy czas pójść drogą Węgrów zablokować kurs franka i przeliczyć kredyty na złotówki. Nie widac innego wyjścia, prawdopodobnie będzie tylko gorzej. Dolar upada (wraz USA), Rubel to waluta śmieciowa. Nafciarze zbroją się w panice. Atak na Syrię się oddala. Bez wojny nie dadzą rady, więc właśnie ją zaczęli. Kolejny krok po zamachu we Francji, Australii, spadku cen ropy, wzroście kursu Franka. Wszystko to chwieje światowa gospodarką i małymi krajami, jak łódeczkami na oceanie podczas sztormu. 'Oni' są przygotowani (magazyny pełne amunicji, rakiet gotowe do odpalania, zbiorniki pełne ropy), spokojnie czekają, w którym miejscu to wszystko pęknie, i na zasadzie efektu domina wywoła konflikt na skalę miedzynarodową. Cóż oni tam jeszcze mają w rękawie, pomyślmy...


Komentarze
Pokaż komentarze (1)